Terrorystyczny zamach na piłkarzy. Zginęło czterech zawodników

Co najmniej czterech piłkarzy lokalnego, somalijskiego klubu zginęło w zamachu terrorystycznym, do jakiego doszło na południu kraju. Prezydent Somalii obwinił za niego terrorystów z grupy al-Shabaab.
Zamach w Somalii
screen/Twitter

Do zdarzenia doszło w mieście Kismayo na południu Somalii. Lokalna drużyna jechała autokarem na mecz, gdy nagle w pojeździe wybuchła bomba

Zobacz wideo Redaktorzy Sport.pl już w Tokio! Zaczynamy Igrzyska Olimpijskie

Jak informują somalijskie media, w zamachu zginęło co najmniej czterech piłkarzy, a kilku kolejnych jest rannych. Chociaż nikt nie przyznał się do zamachu, to prezydent Somalii, Mohamed Abdullahani Mohamed, potępił atak, za który obwinił terrorystów z grupy al-Shabaab.

Zamach na piłkarzy w Somalii

- Gracze jechali autobusem, gdy nastąpiła eksplozja, prawdopodobnie wewnątrz pojazdu. Przypuszczamy, że ładunek został podłożony w autobusie - powiedział Mohamed Sadiq z somalijskiej policji.

Omar Hussain, czyli funkcjonariusz tamtejszej policji, potwierdził też, że śledztwo tej sprawie zostało już wszczęte. 

Więcej o: