Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Gorzkie słowa Marka Papszuna po awansie Rakowa do III rundy el. LKE

- Niektórym się wydaje, że takie spotkania łatwo się wygrywa. Nie jesteśmy i długo nie będziemy czołowym zespołem w Europie - powiedział Marek Papszun po meczu Rakowa Częstochowa z Suduvą Mariampol w II rundzie el. Ligi Konferencji. Szkoleniowiec odniósł się w ten sposób do krytycznych opinii dotyczących formy zespołu w dwumeczu z Litwinami.

Raków Częstochowa wyeliminował litewską Suduvę Mariampol i awansował do III rundy el. Ligi Konferencji. Oba spotkania zakończyły się wynikami 0:0, a o zwycięstwie decydowały rzuty karne, w których wicemistrz Polski wygrał 4:3

Zobacz wideo Ponad 230 mln dla polskich klubów! "To jeden z najtrudniejszych sezonów w historii" [Studio Biznes]

Gorzkie słowa Marka Papszuna:  Niektórym się wydaje, że takie spotkania łatwo się wygrywa

Mimo awansu, zespół Papszuna został skrytykowany za dyspozycję w dwumeczu. Największe zarzuty dotyczyły gry ofensywnej. Raków przez 210 minut nie był w stanie strzelić gola potencjalnie słabszemu rywalowi. Szkoleniowiec klubu był jednak zadowolony po meczu. - Za nami debiutancki dwumecz. Najważniejsze jest to, że gramy dalej. Taki był nasz cel, styl nie ma znaczenia - stwierdził na konferencji prasowej. 

Raków Częstochowa ogłosił kadrę na mecze z Suduvą w LKENiebywały wyczyn polskich klubów! Ekstraklasa najlepsza w Europie

Papszun odniósł się także do zarzutów dotyczących niespełnienia oczekiwań w dwumeczu z Litwinami. - Niektórym się wydaje, że takie spotkania łatwo się wygrywa. Nie jesteśmy i długo nie będziemy czołowym zespołem w Europie. Mamy naprawdę dużo problemów kadrowych. Mojej drużynie należy się szacunek za to, że mimo wszystko udało się wygrać. Nie udało wygrać w 90 minutach, nie udało się też w dogrywce i trzeba było to zrobić w rzutach karnych. - podkreślił. 

Mecz Pogoń Szczecin - NK Osijek w Lidze KonferencjiKoniec marzeń Pogoni Szczecin o Europie, ale Raków i Śląsk grają dalej. I znają już rywali

W kolejnej rundzie Raków zmierzy się z rosyjskim Rubinem Kazań, który w minionym sezonie zajął czwarte miejsce w Premier Lidze. W zespole ze stolicy Tatarstanu występuje m.in. były piłkarz Lecha Poznań Darko Jevtić. Trenerem Rubina jest natomiast doświadczony Leonid Słucki. - Teraz zagramy z mocniejszym rywalem i będziemy chcieli go pokonać - zadeklarował Papszun.

Wicemistrzowie Polski zagrają z Rubinem w najbliższy czwartek 5 sierpnia, natomiast rewanż odbędzie się 12 sierpnia w Kazaniu. 

Więcej o: