Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ronaldinho znów dał popis przeciwko Realowi Madryt. Jak za najlepszych lat! [WIDEO]

FC Barcelona przegrała z Realem Madryt 2:3 w meczu El Clasico legend rozegranym na stadionie w Tel Avivie. W katalońskim zespole czarował Ronaldinho, popisując się sztuczkami technicznymi i zanakomitymi podaniami, a w przeciwnej drużynie swój kunszt pokazał Ruben de la Red, który po kapitalnej akcji dał Realowi wygraną.

Na boisko wybiegli byli piłkarze, którzy w przeszłości byli gwiazdami swoich drużyn. W zespole Barcelony mogliśmy oglądać na murawie m.in. Ronaldinho, Rivaldo, Deco czy też Ronalda de Boera. Natomiast w ekipie Realu zagrali m.in. Roberto Carlos, Luis Figo, Alfonso Perez i Ruben de la Red.

Zobacz wideo "Podolski to jest już trochę taki miś z Krupówek. Ale to jest piękna historia"

Krajobraz z meczu Lincoln Red Imps - CFR ClujEl. LM: Faworyci nie zawiedli. Cluj uniknęło kompromitacji na Gibraltarze [WYNIKI]

Świetny Ronaldinho w meczu El Clasico legend. Real Madryt lepszy od Barcelony

Tempo meczu nie było intensywne, ale niektórzy byli piłkarze pokazali, że wciąż dysponują nieprawdopodobnymi umiejętnościami technicznymi. Prym wśród nich wiódł Ronaldinho, który dwoił się i troił od rozpoczęcia spotkania. Brazylijczyk najpierw posłał kapitalne prostopadłe podane za plecy obrony Realu, ale żaden z jego kolegów nie zdążył sięgnąć tej piłki. Później Ronaldinho próbował zaskoczyć Jordi Codinę uderzeniem z niemal połowy boiska, ale ta sztuka również mu się nie udała.

Kolejną szansę Ronaldinho miał parę minut później, gdy jego potężny strzał wylądował na słupku bramki Realu.

- Ronaldinho jest niemożliwy. Bawi się na boisku tak, że każdy z nas bawi się z nim - zachwycał się umiejętnościami Brazylijczyka dziennikarz Eleven Sports, Sebastian Chabiniak.

W 28. minucie Ronaldinho dał Barcelonie prowadzenie po skutecznie wykonanym rzucie karnym.

To nie był koniec popisów Ronaldinho, który pod koniec pierwszej połowy próbował uruchomić kolegę po kapitalnym podaniu na wolne pole.

Po pierwszej połowie legendy FC Barcelony prowadziły 1:0. Druga część gry dostarczyła zdecydowanie więcej emocji i przede wszystkim kolejnych bramek. Do wyrównania doprowadził Pedro Munitis zaraz na początku drugiej części.

Nie minęły dwie minuty, a Real wyszedł na prowadzenie. Tym razem na listę strzelców wpisał się Alfonso Perez. W 59. minucie Barcelona wyrównała po błyskotliwej akcji i trafieniu Jofre Mateu.

Ostatnie słowo w tym spotkaniu należało do byłych gwiazd Realu Madryt. W 70. minucie kapitalną akcją popisał się Ruben de la Red, który dał swojemu zespołowi wygraną 3:2. Co ciekawe, mecz zamiast 90 minut trwał o 10 minut krócej.

Dinamo Zagrzeb - Omonia NikozjaDinamo Zagrzeb nie zawiodło! Pewnie ograło Omonię i jest bliskie awansu [WIDEO]

FC Barcelona - Real Madryt 2:3 (1:0)

Bramki: Ronaldinho 28', Mateu 59' - Munitis 42', Perez 44', De La Red 70'

FC Barcelona: Ronaldinho, Rivaldo, Deco, Javier Saviola, Dani García, Samuel Okunowo, Frédéric Déhu, Ronald de Boer, Jesús Angoy, Guillermo Amor, Gaizka Mendieta, Miquel Soler, Jon Andoni Goikoetxea, Juan Pablo Sorín, Daniel Núñez, Guillermo Ochoa, Francisco Gusman, Juan Carlos Moreno, Mateu

Real Madryt: Luís Figo, Roberto Carlos, César Sánchez, Iván Campo, Fernando Sáenz, Alfonso Pérez, Jesús Vallejo, José Amavisca, Pedro Munitis, Luis Milla Aspas, Alberto Rivera, Víctor Sánchez, Jordi Codina, De La Red

Więcej o: