Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Łukasz Piszczek zadebiutował w nowym klubie, ale burza przerwała mecz

Łukasz Piszczek, 36-letnia legenda polskiej piłki, zadebiutował jako kapitan LKS-u Goczałkowice-Zdrój. Mecz został jednak przerwany w 75. minucie.

- Ten wieczór będę wspominał do końca życia - mówił Łukasz Piszczek w połowie maja, kiedy zagrał 90 minut w finale Puchar Niemiec przeciwko RB Lipsk, który Borussia Dortmund wygrała 4:1. Najpierw pojawiła się wielka radość, ale później były też łzy wzruszenia. 66-krotny reprezentant Polski z piłką jednak nie skończył, bo wrócił do trzecioligowego klubu LKS Goczałkowice-Zdrój, w którym rozpoczynał karierę, a obecnie jest właścicielem. W środę zadebiutował w nim, jako kapitan. Meczu jednak nie dograł do ostatniego gwizdka. Ale nie miał na to wpływu.

Zobacz wideo Życiowy sukces Hurkacza. "To jest spełnienie marzeń każdego tenisisty"

"Zwycięstwo LKS-u Goczałkowice-Zdrój w meczu towarzyskim z KS Unią Turza Śląska (1:0). Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył Damian Baron. Ze względu na występujące lokalnie burze mecz został przerwany około 75'" - czytamy na instagramowym profilu klubu.

 

"Zobaczyć Łukasza Piszczka grającego w koszulce LKS-u Goczałkowice-Zdrój to naprawdę wielka sprawa i wielka radość!" - napisał jeden z fanów.

Robert Lewandowski na wakacjachKosmiczne wakacje Roberta Lewandowskiego na luksusowym jachcie. Fortuna

- Różnica między wynikami na testach wydolnościowych Łukasza a reszty zespołu na pewno jest, nie oszukujmy się, ale przyznam szczerze, że ogólnie badania wydolnościowe wyszły bardzo dobrze - mówił jeszcze przed meczem trener Damian Baron. 

- Łukasz prawdopodobnie będzie obrońcą. Wiadomo, że w zależności od potrzeb może zagrać wszędzie, ale zacznie tam, gdzie grał w Dortmundzie. Jeszcze okaże się, czy na boku, czy na środku. To pokażą sparingi. Chcemy mieć dwa warianty ustawienia – trójką i czwórką w obronie, by móc dostosowywać się do przeciwników albo też ich zaskakiwać - tłumaczył na łamach sportdziennik.com Baron, który ma status grającego szkoleniowca LKS-u.

W przyszłym sezonie Baron będzie mógł korzystać z nowych gwiazd. Najpierw Mariusz Magiera, a teraz Przemysław Trytko, czyli kolejny piłkarz z przeszłością w ekstraklasie, gdzie w 134 meczach zdobył 26 bramek. To kolejny transfer trzecioligowca.

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson podczas finałowego meczu Euro 2020 Anglia - WłochyAnglicy idą na wojnę! "Żadnych wymówek i wyjątków"

Wielki powrót

Piszczek już kilka miesięcy temu wrócił do rodzinnych Goczałkowic, gdzie dwa lata temu założył akademię piłkarską, która zresztą współpracuje z Borussią. Czyli z klubem, w którym spędził większość swojej kariery. Rozegrał dla niego 381 meczów, miał 64 asysty, zdobył 19 bramek i mnóstwo trofeów, na czele z dwoma mistrzostwami Niemiec i trzema krajowymi pucharami. Ale nigdy nie ukrywał swojego przywiązania także do klubu z Goczałkowic. Już podczas zgrupowań reprezentacji nie rozstawał się z telefonem, gdy akurat był transmitowany mecz ŁKS-u. 

Więcej o: