Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kamil Piątkowski wita się z kibicami nowego klubu. Zabójcza odpowiedź Pawłowskiego [WIDEO]

Były obrońca Rakowa Częstochowa Kamil Piątkowski od nowego sezonu będzie występował w austriackim Red Bull Salzburg. Z tej okazji reprezentant Polski opublikował film, w którym przywitał się z nowymi kibicami. Na odpowiedź ze strony innych piłkarzy nie trzeba było długo czekać.

Kamil Piątkowski przebojem wdarł się do pierwszego zespołu klubu z Częstochowy. W ostatnim sezonie ekstraklasy był jednym z wyróżniających się graczy swojej drużyny, z którą zdobył wicemistrzostwo kraju. Sam z kolei został wybrany najlepszym młodzieżowcem rozgrywek. Efektem tego była oferta z Red Bull Salzburg, a także powołanie do dorosłej reprezentacji Polski.

Zobacz wideo Zidane za Deschampsa? "Być może będzie trzęsienie ziemi"

Kamil Piątkowski odpoczywa przed rozpoczęciem gry w nowym klubie

Potwierdzenie transferu Piątkowskiego do Austrii nadeszło już kilka miesięcy temu. 21-latek pozostał jednak w Rakowie do zakończenia ostatniego sezonu, a po udziale Mistrzostwach Europy i krótkich wakacjach obrońca dołączy do nowego zespołu.

Szymon CzyżSzymon Czyż odszedł z Lazio i zagra w ekstraklasie. "To najlepsze miejsce"

Red Bull Salzburg za pośrednictwem swojego konta na Twitterze opublikował krótkie nagranie, na którym Piątkowski przywitał się z kibicami austriackiego klubu. Co ciekawe, odpowiedź na nagranie zamieścili również inni piłkarze, tacy jak Adrian Mierzejewski czy Wojciech Pawłowski. - Cześć! To 1 lipca i jestem już oficjalnie piłkarzem Red Bulla Salzburg. Obecnie ładuję baterie po Euro 2020. Pozdrowienia dla kibiców RB Salzburg z greckiego Korfu - powiedział Piątkowski.

Zabawny komentarz Wojciecha Pawłowskiego

Szczególnie interesujący był komentarz tego drugiego, który napisał: "Moja szkoła". W ten sposób odniósł się do jednego z najsłynniejszych wywiadów z piłkarzem w sieci. Kiedy Pawłowski przeszedł do włoskiego Udinese, w bardzo mocno łamanym języku angielskim próbował porozumieć się z reporterką.

 

Legia Warszawa poznała rywala w eliminacjach do LMEkstraklasa jak Liga Mistrzów. Istotna zmiana w rozgrywkach

Bramkarz następnie dodał w komentarzu pod zamieszczonym filmikiem, że "możliwe ze lekki przedsmak był. Tak czy owak dobrze wyszło. U mnie to inna bajka, ja dobrze a oni nieprzygotowani".

Więcej o: