"Gdy Lewandowski stał przed pobiciem rekordu, wylała się na mnie ogromna fala pomyj"

Bramkarz Augsburga Rafał Gikiewicz udzielił obszernego wywiadu, w którym poruszył między innymi turniej Euro 2020 czy sytuację reprezentacji Polski po odpadnięciu już w fazie grupowej. Polski bramkarz wypowiedział się również na temat hejtu w piłce nożnej, który przybiera coraz większy wymiar.

Od początku Euro 2020 Rafał Gikiewicz pełni rolę eksperta na antenie Telewizji Polskiej. Bramkarz Augsburga pojawia się w studiach przy okazji poszczególnych meczów, gdzie analizuje postawę danych drużyn. 33-latek przy okazji udzielił obszernego wywiadu na łamach portalu Meczyki.pl.

Zobacz wideo Robert Lewandowski vs Rafał Gikiewicz: Co to było za starcie! [ELEVEN SPORTS]

"Nie zgodzę się, że byliśmy patałachami"

Gikiewicz powiedział, że nie miał problemu z ocenianiem gry biało-czerwonych. - Nikogo nie obrażałem, oceniałem mecz. Mówiłem to co widziałem i jak odbierałem spotkanie. W Polsce często źle mnie się odbierało, bo mówiłem co myślę. Po latach wydaje mi się, że wychodzi na moje. Po to wzięto mnie do studia telewizyjnego, żebym oceniał rzetelnie wydarzenia na murawie - powiedział.

Były kapitan polskiej kadry broni Zbigniewa Bońka. 'Ja bym w niego nie uderzał'Były kapitan polskiej kadry broni Bońka. "Wszyscy to przecież widzieliśmy"

Zdaniem bramkarza Augsburga, reprezentacja Polski nie wyglądała wcale tak źle jak się o niej mówi. - Oglądałem niemal każdy mecz turnieju i nie zgodzę się z opinią, że byliśmy jakimiś patałachami czy generalnie odstawaliśmy od poziomu innych reprezentacji. Przespaliśmy po pierwszej połowie meczów ze Słowacją i Szwecją. To zadecydowało. Popełnialiśmy karygodne, bardzo proste błędy w defensywie, po których potrafiliśmy gonić wynik - ocenił.

"Każdy ma jakieś swoje kłopoty i zmartwienia"

W rozmowie Gikiewicz poruszył kwestię hejtu w piłce nożnej. Wspomniał, że i jemu się dostało po meczu z Bayernem Monachium. - Sam spotkałem się z ogromną falą hejtu przy okazji meczu z Bayernem, gdy Robert Lewandowski stał przed pobiciem rekordu Bundesligi. Wylała się na mnie ogromna fala pomyj. Ludzie muszą zdać sobie sprawę, że to, co wypisują w sieci, może być karalne. Nie ma anonimowości. Sam wysłałem parę pism z kancelarii i ludzie mnie przepraszali. Interweniowałem u prawników tylko po to, żeby dać pewną lekcję - mówił.

Co za upadek! Polska będzie na najniższym miejscu w rankingu FIFA od 2015 rokuCo za upadek! Polska będzie na najniższym miejscu w rankingu FIFA od 2015 roku

Bramkarz odniósł się również do innych przypadków, między innymi Alvaro Moraty czy Roberta Enke. - Strasznie z nim jechali i on sobie z tym nie radził. Morata się przejmuje. Morata się przejmuje. Robert Enke nie radził sobie z presją i rzucił się pod pociąg. Powinniśmy mieć wobec siebie więcej wyrozumiałości. To tylko piłka nożna. Wszyscy jesteśmy ludźmi i każdy popełnia błędy - w pracy czy w życiu prywatnym. Każdy ma jakieś swoje kłopoty i zmartwienia. Ja na przykład czuję się dziś gorzej po przyjęciu szczepionki. Gdybym wyszedł na boisku i zagrał słabszy mecz, czy ktoś w ogóle wziąłby to pod uwagę? Oczywiście, że nie - przyznał.

Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego.

Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.

Więcej o: