Fernando Torres wznawia karierę?! "Tylko jeden sposób: granie. Wracam do zabawy"

"Życie rozumiem tylko w jeden sposób: granie. Dlatego zdecydowałem się wrócić. W ten piątek poinformuję, gdzie zagram. Wracam do zabawy" - napisał Fernando Torres w mediach społecznościowych, w których rozgorzała dyskusja na temat tego, co oznacz wpis 37-letniego Hiszpana.

Po raz ostatni Fernando Torres wybiegł na murawę w sierpniu 2019 roku w meczu Sagan Tosu w lidze japońskiej. Przez dwa lata nic nie wskazywało na to, że zawodnik może wrócić jeszcze na boisku, jednak ostatnio 37-latek opublikował wpis w mediach społecznościowych, z którego wynika, że mógł zmienić zdanie. 

Zobacz wideo Ile podczas pandemii zarobiły kluby Ekstraklasy? [Studio Biznes]

Fernando Torres wraca do gry? Enigmatyczny wpis Hiszpana

"Życie rozumiem tylko w jeden sposób: granie. Dlatego zdecydowałem się wrócić. W ten piątek poinformuję, gdzie zagram. Wracam do zabawy" - napisał Torres pod zdjęciem koszulki piłkarskiej z numerem dziewięć na plecach (Torres grał z nim w czasie kariery piłkarskiej - przyp. red.). 

 

Po opublikowaniu wpisu w mediach społecznościowych rozgorzała dyskusja na temat tego, czy Torres rzeczywiście wznowi karierę piłkarską. Wiele osób twierdzi, że wpis jest jedynie zapowiedzią akcji marketingowej, której twarzą będzie właśnie Torres. 

37-letni zawodnik grał w przeszłości w Atletico, Chelsea, Liverpoolu oraz Milanie. Jego ostatnim klubem był japoński Sagan Tosu, w którym występował w latach 2018-2019. Poza tym zawodnik ma na koncie 110 meczów w reprezentacji Hiszpanii, w których strzelił 38 goli. Torres występował w hiszpańskiej kadrze w okresie jej największych sukcesów - jest dwukrotnym mistrzem Europy (2008, 2012) oraz mistrzem świata (2010).

Erling Haaland lepszy od Roberta Lewandowskiego w głosowaniu na piłkarza sezonu Bundesligi. Porównanie kart zawodników w Drużynie Sezonu Bundesligi z gry FIFA 21 i trybu Ultimate TeamJak to się stało, że Haaland pokonał Lewandowskiego? Zawiniła FIFA 21

Więcej o: