Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Porażający widok. Boisko na Śląsku dosłownie spłynęło. "Straszne" [WIDEO]

Na boisku w Wodzisławiu Śląskim osunęła się ziemia. To wynik gwałtownych ulew, które przeszły przez Śląsk.

- Ściana deszczu była przerażająca. Zresztą całe nagranie jest przerażające, jak widzimy, co jest w stanie spowodować taki żywioł, kilkugodzinne obfite opady - relacjonował reporter TVN 24 Jerzy Korczyński, który w piątek rano był na miejscu - w Wodzisławiu Śląskim, w dzielnicy Zawady, gdzie z powodu ulewnych deszczy osunęło się boisko piłkarskie.

Zobacz wideo Michniewicz ujawnił, kto jest na szczycie jego listy życzeń. „Nikt poważnie nas nie traktuje”

Łukasz Piszczek po zdobyciu kolejnego Pucharu NiemiecŁukasz Piszczek nagle dostał ataku płaczu. Błagalne apele niemieckich kibiców [WIDEO]

"To jest straszne, co rok napotykacie na przeszkody"

Boisko jest już zabezpieczone taśmami, nie nadaje się do użytku. Na co dzień korzysta z niego drużyna LKS Naprzód Zawada, która w tym roku obchodzi 75-lecie istnienia. "Wszystko zmierzało w dobrym kierunku. Niestety ulewy pokrzyżowały realizacje kolejnych planów. Turniej piłkarski Zawada Cup, gdzie wszystko było dopięte już na ostatni guzik" - napisał klub na Facebooku, gdzie zamieścił filmy pokazujące skalę zniszczeń.

"To jest straszne, co rok napotykacie na przeszkody. Rok temu dziki, teraz woda. Ale myślę, że wasza waleczność i determinacja pomoże w kolejnej odbudowie i chętnych do pomocy nie zabraknie. W końcu to jedyne miejsce do rozrywki dla dzieci w Zawadzie. Klub robi dla nich bardzo dużo. Teraz czas, by rodzice tych dzieci przyszli z pomocą" - czytamy w komentarzach.

Patryk MałeckiSurowa kara dla Patryka Małeckiego. PZPN zdecydował o zawieszeniu!

"To nasz gest solidarności z klubem z Zawady"

Portal nowiny.pl informuje, że z pomocą przyszedł już klub Naprzód Czyżowice, który na stronie internetowej oraz w mediach społecznościowych poinformował, że całkowity dochód z biletów oraz  dobrowolne datki z najbliższego meczu zostaną przekazane na odbudowę boiska w Zawadzie.

- To nasz gest solidarności z klubem z Zawady. Nie tylko dlatego, że jesteśmy imiennikami. Po prostu chcemy im pomóc, to niemal nasi sąsiedzi. Wielokrotnie ze sobą rywalizowaliśmy na boisku, dziś jest czas na pomaganie, na okazanie wsparcia i solidarności - mówi Jerzy Cichy, prezes Naprzód Czyżowice, którego cytują nowiny.pl.