Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Boniek przerwał wywiad w telewizji. "Przepraszam, muszę oglądać, jak mój klub się męczy"

Zbigniew Boniek był gościem studia Polsatu Sport przed meczem Realu Madryt z Chelsea w półfinale Ligi Mistrzów. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej przerwał wywiad z powodu pięknej bramki zdobytej przez Patryka Muchę w meczu GKS-u Bełchatów z Widzewem Łódź. - Przepraszam, ale muszę oglądać, jak mój klub się męczy - skomentował Boniek.

We wtorek odbył się mecz w ramach 27. kolejki Fortuny 1 Ligi, w którym Widzew Łódź wygrał 3:2 z GKS-em Bełchatów i pozostaje w grze o udział w play-offach o awans do PKO Ekstraklasy. Pod koniec pierwszej połowy zawodnik Widzewa Patryk Mucha strzelił na tyle pięknego gola, że odwrócił on uwagę prezesa PZPN Zbigniewa Bońka od wywiadu. 

Zobacz wideo „Bardzo współczuję Brzęczkowi”. Michniewicz komentuje zmianę selekcjonera

Zbigniew Boniek przerwał wywiad po bramce Widzewa Łódź. "Muszę oglądać, jak mój klub się męczy"

Spotkanie nie zaczęło się najlepiej dla Widzewa, ponieważ w piątej minucie spotkania arbiter odgwizdał rzut karny za faul na Valerijsie Sabali, który potem został wykorzystany przez Damiana Hilbrychta. Ze względu na uraz Jakuba Wrąbla pierwsza połowa meczu została przedłużona o dziewięć minut, w których trakcie gole dla Widzewa strzelali Patryk Mucha oraz Mateusz Michalski.

Szczególnej urody był gol Muchy, który uderzył sprzed pola karnego w lewy górny róg bramki i nie dał szans Leonidowi Otczenaszenko na skuteczną interwencję. W 64. minucie swojego drugiego gola w meczu strzelił Michalski, natomiast siedem minut później Vjaceslavsa Kudrjavcevsa pokonał, wypożyczony z Jagiellonii Białystok, Maciej Mas.

Wyżej wspomniany gol Muchy zrobił spore wrażenie na Zbigniewie Bońku. Prezes PZPN był gościem studia online Polsatu Sport przed meczem Realu Madryt z Chelsea w półfinale Ligi Mistrzów, w którym głównym tematem były niedoszłe rozgrywki Superligi. W pewnym momencie rozmowa została przerwana ze względu na bramkę piłkarza Widzewa. - Przepraszam, tak zerknąłem, bo Widzew akurat strzelił bramkę z Bełchatowem, ostatnim zespołem w tabeli. Na razie muszę oglądać, jak się mój ukochany klub męczy – powiedział Zbigniew Boniek w trakcie wywiadu.

Ostatecznie łódzki klub wygrał 3:2 w meczu z GKS Bełchatów. Widzew zajmuje siódme miejsce z 39 punktami i traci cztery punkty do miejsca gwarantującego udział w walce o awans. Liderem pozostaje Bruk-Bet Termalica Nieciecza z 49 punktami.

Więcej o: