Grabara znów zawalił gola! Jego drużyna nie zagra w finale Pucharu Danii [WIDEO]

Aarhus, do którego wypożyczony z Liverpoolu jest Kamil Grabara nie zagra w finale Pucharu Danii. Drużyna odpadła z rozgrywek po porażce z Randers w dwumeczu półfinału rozgrywek. Rewanżowe spotkanie rozegrane w czwartek zakończyło się remisem 1:1, a Polak wyraźnie zawinił przy golu straconym przez swój zespół.

Już wydawało się, że Polak zaczyna być w coraz lepszej formie w Danii. W styczniu i lutym tego roku częściej niż o jego błędach pisało się przecież o dobrej dyspozycji Grabary. Był nawet bliski pobicia rekordu ligowych rozgrywek, gdy pięć razy z rzędu zachowywał czyste konto. Do dziś na 19 spotkań w Superligaen w barwach Aarhus w tym sezonie wpuścił 17 goli i siedem razy zachował czyste konto.

Zobacz wideo Bayern odpadł z Ligi Mistrzów. "Bardzo krótka kołderka i absolutna desperacja"

Kolejne błędy Grabary w Danii. A było coraz lepiej

Jednak w półfinale Pucharu Danii Aarhus miało problemy już w pierwszym meczu z Randers, gdy przegrało 0:2, a Grabara był obwiniany za stratę obu bramek. Przy pierwszej bramce, która padła w 66. minucie po rzucie rożnym, zawodnik źle wyszedł w powietrze i minął się z piłką. Trzy minuty później po jego faulu sędzia podyktował rzut karny dla rywali, po którym podwyższono wynik. Przed spotkaniem o Polaku było też głośno ze względu na udział w proteście kibiców Aarhus domagających się otwarcia stadionów.

Gwiazda piłki kopanej Cristiano Ronaldo i Kathryn Mayorga w Rain Nightclub. Las Vegas, czerwiec 2009Mayorga domaga się kolejnych setek tysięcy dolarów od Ronaldo. Lista 16 lekarzy

Niefortunna interwencja Grabary w rewanżu półfinału Pucharu Danii

Teraz po rewanżu o Polaku znów jest głośno. Aarhus już w 24. minucie objęło prowadzenie w spotkaniu po trafieniu Patricka Mortensena, ale w 41. minucie nadzieje na odwrócenie losów dwumeczu legły w gruzach. 

 

Wtedy Grabara bardzo nieporadnie interweniował przy strzale Vito Hammershoya-Mistratiego. Polak wypluł przed siebie piłkę w polu karnym, zamiast ją złapać i dopadł do niej napastnik Randers, Marvin Egho. Austriak uderzył do pustej bramki, a Grabara mógł się tylko złapać za głowę. Doskonale wiedział, że to on zawinił w tej sytuacji, choć nie pomogli także spóźnieni obrońcy. A do końca spotkania jego drużyna nie zdobyła już gola, więc bramka z końcówki pierwszej połowy przyczyniła się do odpadnięcia Aarhus z Pucharu Danii. 

twitter.com/English_AS"Najlepiej rozumiałem Messiego i Ronaldo". Higuain jest szczęśliwy, że opuścił Europę

W finale rozgrywek Randers zmierzy się z Sonderjyske, które pokonało FC Midtjylland w rewanżu 3:1 (0:1 w pierwszym meczu). W tabeli ligi duńskiej Aarhus zajmuje czwarte miejsce z dorobkiem 38 punktów po 24 meczach. Prowadzi Midtjylland, które ma ich 49. 

Kuzyn Erlinga Haalanda wchodzi do wielkiej piłki. Kuzyn Erlinga Haalanda wchodzi do wielkiej piłki. "Jest tak samo dobry"

Więcej o: