Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

FIFA zmienia zasady. Niemcy i Norwegowie nie będą ukarani

FIFA poinformowała, że nie ukarze Norwegów i Niemców za apele polityczne. Przed meczami eliminacji mistrzostw świata piłkarze obu reprezentacji zwracali uwagę na to, że przy budowie stadionów w Katarze nie są respektowane prawa człowieka. "Wspieramy wolność słowa", powiedział rzecznik światowej federacji.

Przed rozpoczęciem meczu z Islandią (3:0) niemieccy zawodnicy zdecydowali się na protest przeciwko łamaniu praw człowieka przy budowie stadionów przed mundialem w Katarze. Wyszli na boisko w specjalnie przygotowanych koszulkach, tworząc napis: "HUMAN RIGHTS" (prawa człowieka). – To był ważny i potrzebny gest – powiedział selekcjoner Joachim Loew, który po Euro 2021 pożegna się z drużyną.

Niemcy i Norwegowie apelują o respektowanie praw człowieka przed MŚ w Katarze

– Ochrona podstawowych praw człowieka to jedna z naszych kluczowych wartości – dodał Loew, który dodał, że znał plan zawodników, ale nie był jednym z jego kreatorów. Leon Goretzka w RTL ujawni więcej szczegółów. – Idea pojawiła się w drużynie – powiedział pomocnik Bayernu. – Mamy przed sobą mundial, a ostatnio dużo mówi się o prawach człowieka. Chcieliśmy pokazać, że ten temat nie jest nam obojętny i że prawa człowieka powinny być respektowane – podkreślił Niemiec.

Zobacz wideo Obraz nędzy i rozpaczy w defensywie. Oceniamy Polaków po meczu z Węgrami

To drugi tak jednoznaczny gest w trakcie eliminacji mistrzostw świata. Na środowy mecz z Gibraltarem (3:0) Norwegowie wyszli w specjalnych koszulkach z napisem: "Prawa człowieka. Na boisku i poza nim". – Chcemy wywrzeć presję na FIFA, aby była jeszcze bardziej bezpośrednia i stanowcza wobec władz w Katarze oraz by nałożyła jeszcze surowsze wymagania – powiedział selekcjoner Norwegów Stale Solbakken.

FIFA kiedyś nie tolerowała żadnych gestów politycznych. Teraz zmieniła zdanie

Jak przekazał rzecznik FIFA w rozmowie z niemiecką agencją prasową DPA, światowa federacja nie planuje nakładać sankcji na Niemców i Norwegów. "Wierzymy w wolność słowa i w to, że dzięki piłce da się pozytywnie wpływać na świat. Nie otworzymy żadnego postępowania dyscyplinarnego w tej sprawie" – czytamy w oświadczeniu związku, który w przeszłości nie tolerował żadnych gestów politycznych w trakcie meczów.

Reprezentanci Norwegii przed meczem z GibraltaremNorwescy piłkarze protestowali przed meczem z Gibraltarem. Wymowne hasło

Warto przypomnieć, że - jak wynika z informacji "The Guardian" - od 2011 roku ponad 6500 imigrantów straciło życie przy pracach związanych z organizacją mistrzostw świata w Katarze. Organizacje pozarządowe oskarżają rząd o obojętność na życie pracowników, a norweskie kluby jako pierwsze nawołują do bojkotu imprezy. Sprawę w Sport.pl dogłębnie opisał Paweł Karpiarz