Mistrz kraju znika z piłkarskiej mapy. Wycofuje się z Ligi Mistrzów

Jiangsu FC nie zagra w najbliższej edycji Azjatyckiej Ligi Mistrzów. Mistrz Chin ze względu na problemy finansowe wycofał się z rozgrywek - informuje Azjatycka Federacja Piłki Nożnej (AFC).

Na początku Jiangsu FC ogłosiło, że Suning Appliance Group nie jest już właścicielem klubu. Ze względu na niewypłacalność ogłoszono bankructwo i wielce prawdopodobne, że klub całkowicie zniknie z piłkarskiej mapy Chin. W sezonie 2020 w barwach Jiangsu występował m.in. Joao Miranda, Alex Teixeira czy Eder.

Zobacz wideo Piotr Zieliński zachwycił Włochów. "Co za podanie. Złota asysta!" [ELEVEN SPORTS]

Jiangsu FC nie zagra w Azjatyckiej Lidze Mistrzów. Mecz w play-offach został odwołany

Jak informuje Azjatycka Federacja Piłki Nożnej (AFC), Jiangsu wycofało się właśnie z Azjatyckiej Ligi Mistrzów. Skorzystają na tym kluby, które miały zagrać w meczu play-off - koreańscy FC Pohang Steelers i tajlandzkim Ratchaburi FC. W klubie z Tajlandii w latach 2016-2017 występował Łukasz Gikiewicz. Tym samym zespoły awansują do grupy G, w której jest już japońska Nagoya Grampusa oraz Johora Darula Ta'zima z Malezji.

Wiele też wskazuje na to, że Jiangsu nie wystartuje w rozgrywkach Chinese Super League. 23 marca ma zostać podana oficjalna lista drużyn biorąca udział w najwyższej klasie rozgrywkowej w Chinach, a Jiangsu nie ma nowego właściciela, nowego trenera i kadry na nowy sezon.

Tytułu w Azjatyckiej Lidze Mistrzów broni Ulsan Hyundai z Korei Płd., który w finale pokonał irański Persepolis 2:1. Turniej w sezonie 2021 wystartuje 14 kwietnia.

Więcej o: