Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ruszył do Lewandowskiego i krzyczał: Śmiało, przyznaj się. Teraz ujawnia dziwny dialog z Polakiem

- Zagadałem do niego swoim prostym angielskim: "Gratulacje. Ale piłka dotknęła ręki". Odpowiedział tylko: "Mojej ręki? Nie" - tak dialog po finałe klubowych mistrzostw świata wspomina bramkarz meksykańskiego Tigres, który chciał, by Robert Lewandowski przyznał, że zwycięska bramka dla Bayernu nie powinna zostać uznana.

Meksykańskie Tigres przegrało w lutym z Bayernem Monachium w finale klubowych mistrzostw świata 0:1, a jedynego gola w 59. minucie strzelił Benjamin Pavard. Francuz wbijał piłkę do opuszczonej bramki, ponieważ wcześniej bramkarz Tigres Nahuel Guzman wyskoczył do pojedynku w powietrzu z Robertem Lewandowskim. Tę sytuację analizował VAR, ale skupiał się na tym czy nie było spalonego - nie było - a była tam jeszcze jedna kontrowersja: w pewnym momencie piłka ociera się o rękę Lewandowskiego i były podstawy, by gola anulować. 

Zobacz wideo Marciniak: "Sędziowie wcale nie boją się VAR-u! Technologia może uratować mi twarz"

To właśnie tej sytuacji dotyczy historia, jaką w "La Nacion" opowiedział bramkarz Tigres. Nahuel Guzman wspomina, jak podczas przygotowań do dekoracji zwycięzców wpadł cały w nerwach między piłkarzy Bayernu i chciał wymusić na Robercie Lewandowskim przyznanie, że ten po pojedynku powietrznym nie uniknął dotknięcia ręką.

Zbigniew Boniek zakażony koronawirusem. Zbigniew Boniek nie zamierza iść na emeryturę. Ma już plan: Jestem gotowy

Guzman: Lewandowski zagrał ręką i się nie przyznał

- Byłem zły, czułem, że ich bramka padła po zagraniu ręką. Facet, który pracuje w klubie w dziale wideo, podszedł do mnie i pokazał mi na telefonie ujęcie z kamery umieszczonej za bramką. Tam była ręka. Nie mogłem tego znieść. Manuel Neuer patrzył na mnie, myślał, że idę do niego złożyć mu gratulacje. Ja szedłem jednak do Lewandowskiego, użyć całego mojego angielskiego z dwóch lekcji w szkole - śmieje się Guzman.

- Rzuciłem do niego: "Gratulacje. Ale piłka dotknęła ręki". Odpowiedział tylko: "Mojej ręki? Nie, nie". Potem powiedziałem: "Śmiało, przyznaj się, na powtórkach to wszystko widać". Ale to już po hiszpańsku, więc on nic z tego nie zrozumiał. Koledzy dziwnie się na mnie patrzyli, ale nie mogłem tego tak zostawić - dodał Argentyńczyk, który podejrzewa, że przez tę sytuację Manuel Neuer odmówił mu potem wymienienia się bluzami. 

Gwiazda nie zagra z Polską! Duże zaskoczenie w kadrze AnglikówGwiazda nie zagra z Polską! Duże zaskoczenie w kadrze Anglików

- Nie wiem, czy Lewandowski powiedział o tym Neuerowi, ale wysłaliśmy do ich szatni nasze koszulki na wymianę, a moja bluza wróciła. Neuer przekazał, że się na bluzy nie wymieni. To przestałem go obserwować na Instagramie. Ej, ja tu nic nie straciłem, nie mam czego Neuerowi zazdrościć - zakończył z uśmiechem Guzman.