Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

"Cristiano Ronaldo zawiódł bardziej niż Messi. Nigdy nie widziałem go tak nieobecnego"

Były reprezentant Włoch, a obecnie ekspert telewizji RAI Antonio Di Gennaro podsumował ostatnie występy Cristiano Ronaldo i Leo Messiego. Juventus i FC Barcelona odpadły w 1/8 finału Ligi Mistrzów, przegrywając odpowiednio z FC Porto oraz Paris Saint-Germain.

To pierwsza taka sytuacja od sezonu 2004/05, gdy w ćwierćfinale Ligi Mistrzów zabraknie Cristiano Ronaldo lub Lionela Messiego. FC Barcelona przegrała w dwumeczu z PSG (2:5), natomiast Juventus odpadł z FC Porto po remisie 4:4. Portugalska drużyna awansowała do dalszej fazy przez bramki zdobyte na wyjeździe. Szczególnie pięknym golem z rzutu wolnego popisał się Sergio Oliveira.

Zobacz wideo Serie A. Juventus - Lazio 3:1. Skrót meczu [ELEVEN SPORTS]

Cristiano Ronaldo i Leo Messi bez sukcesów w Lidze Mistrzów. "Lara przemijają"

- Lata przemijają dla każdego i myślę, że Cristiano Ronaldo zawiódł bardziej niż [Leo] Messi. Nigdy nie widziałem go tak nieobecnego w trakcie gry. Z całym szacunkiem dla Porto, ale wyeliminowanie przeciwnika w taki sposób musi być dokładnie przeanalizowane. Natomiast tak dobry klub, jakim jest Juventus, musi zrozumieć, co się stało i wyciągnąć wnioski na przyszły rok - powiedział Di Gennaro w rozmowie z "RAI".

"Pokonaliśmy tę świnię Ronaldo". Klub reaguje po skandalicznym wpisie

Cristiano Ronaldo zapisał się w historii Ligi Mistrzów, pięciokrotnie zdobywając puchar w swojej karierze. W tym cztery razy z Realem Madryt. Wcześniej świętował triumf w Manchesterze United. Po raz ostatni w ćwierćfinale Portugalczyk zameldował się w sezonie 2018/19, wtedy Juventus przegrał z Ajaksem Amsterdam 3:2. 

Media: Juventus ustalił cenę za Ronaldo. Portugalczyk ma odejść już latemMedia: Juventus ustalił cenę za Ronaldo. Portugalczyk ma odejść już latem

Lionel Messi z pewnością wciąż pamięta porażkę w poprzednim sezonie z Bayernem Monachium 8:2 w ćwierćfinale. W sezonie 2018/19 zaś FC Barcelona odpadła w półfinale z Liverpoolem (4:3). W sumie Argentyńczyk czterokrotnie świętował wygraną w Lidze Mistrzów