Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Nie żyje były piłkarz Villarrealu. Zginął, świętując swoje 25. urodziny

Nie żyje Franco Acosta, młodzieżowy reprezentant Urugwaju i były piłkarz m.in. Villarreal, który w niedzielę utonął w rzece Pando, nieopodal rodzinnego Montevideo. Jego ciało zostało odnalezione w poniedziałek, w dniu jego 25. urodzin.

"Jesteśmy głęboko zszokowani i przygnębieni twoją stratą. Zawsze cię będziemy pamiętać Franco, spoczywaj w pokoju" - napisał Villarreal w mediach społecznościowych. Franco, czyli Franco Acosta. Młodzieżowy reprezentant Urugwaju i właśnie były gracz Villarreal (2015-2020) w niedzielę wieczorem zaginął podczas pływania w rzece Pando, nieopodal swojego rodzinnego Montevideo.

Zobacz wideo Lewandowski po raz 31.! Tak sfinalizował hat-trick w spotkaniu z BVB [ELEVEN SPORTS]

Wiemy, dlaczego Szymon Marciniak nie prowadzi meczów w Lidze MistrzówWiemy, dlaczego Szymon Marciniak nie prowadzi meczów w Lidze Mistrzów

Franco Acosta utonął w rzece

Acosta przebywał nad rzeką wraz z rodziną. W niedzielę wybrał się tam na wycieczkę, by świętować swoje 25. urodziny, które przypadały dzień później (8 marca) i których już nie doczekał. Villarrealusa.com informuje, że próbował przepłynąć przez rzekę, ale pewnym momencie zniknął pod taflą wody i już nie wypłynął. Jego ciało zostało znalezione w poniedziałek rano.

Robert Lewandowski ruszy z opóźnieniemZamieszanie z występem Lewandowskiego w Anglii. "Bayern nie ma z tym nic wspólnego"

Acosta nie zdołał rozegrać żadnego oficjalnego meczu w Villarreal (był wypożyczany m.in. do Racingu Santander i urugwajskiego Boston River). Jego jedynym występem w pierwszym zespole Villarreal (w drugim wystąpił 56 razy) było towarzyskie spotkanie w Pucharze Emiratów, które rozegrał przeciwko Olympique Lyon w lipcu 2015 roku. Ostatnim klubem w jego karierze był urugwajski CA Atenas.