Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Sędzia obronił strzał na pustą bramkę! Piłkarze nie mogli uwierzyć. "Horror" [WIDEO]

Do absurdalnej sytuacji doszło w meczu Cruz Azul z Tolucą w siódmej kolejce Ligi MX. W pierwszej połowie spotkania przy stanie 2:0 gospodarze mieli szansę na strzelenie trzeciego gola, ale Luis Romo Barron najpierw trafił w słupek, a potem na drodze strzału Jonathana Rodrigueza do pustej bramki stanął sędzia, a piłka wyszła poza boisko. Piłkarze nie mogli uwierzyć w to, co zrobił arbiter.

Zawodnicy Cruz Azul świetnie rozpoczęli mecz z Tolucą. Już w siódmej minucie gola zdobył Jonathan Rodriguez, a dwadzieścia minut później było 2:0 po bramce Roberto Alvarado. W 36. minucie gospodarzom przydarzyła się znakomita okazja do prowadzenia trzema bramkami, ale nie mogli przewidzieć tego, co się wydarzy.

Zobacz wideo Cudowny gol Haalanda w meczu z Schalke [ELEVEN SPORTS]

Kuriozum w trakcie meczu ligowego w Meksyku. Sędzia zabrał gola na 3:0 dla Cruz Azul

Luis Romo Barron dostał świetną piłkę na prawe skrzydło, minął obrońcę i bramkarza Toluki, a potem oddał strzał do pustej bramki, ale trafił w słupek. Piłka odbiła się jednak w stronę boiska, tuż pod nogi napastnika Cruz Azul, Jonathana Rodrigueza. Ten oddał strzał bez namysłu, bo w bramce wciąż nie było ani bramkarza, ani obrońców Toluki. Gola jednak nie zdobył. Strzał "obronił" sędzia spotkania, Oscar Macias, który biegł w stronę bramki i nie zauważył, że znajdzie się na linii strzału Rodrigueza. Piłka odbiła się od jego nogi i wyszła poza boisko.

Mateusz Cetnarski grającym trenerem na ZanzibarzeDwukrotny reprezentant Polski rzucił wszystko i wyjechał na Zanzibar. Ma nową pracę

Pretensje nic nie dały, a potem Toluca wyrównała. Cruz Azul szczęśliwie wygrało

Rodriguez, Barron i Santiago Gimenez ruszyli do arbitra z pretensjami i nie mogli uwierzyć, gdy sędzia nawet nie słuchał ich uwag i kazał wznowić grę od bramki. Byli przekonani, że Macias nabiegł na piłkę w trakcie strzału specjalnie, żeby go przerwać i nie dopuścić do zdobycia trzeciego gola przez Cruz Azul.

Real wymęczył zwycięstwo w Valladolid. Piękna akcja na trybunach [WIDEO]Real wymęczył zwycięstwo w Valladolid. Piękna akcja na trybunach [WIDEO]

W dalszej części meczu Cruz Azul dalej się nie układało - jeszcze przed przerwą stracili dwie bramki w trzy minuty - w 44. dla Toluci trafił Miguel Barbieri, a w drugiej minucie doliczonego czasu gry pierwszej połowy Alexis Canelo po rzucie karnym. W drugiej połowie gospodarzom za sprawą Guillermo Fernandeza udało się jednak strzelić na 3:2 w 63. minucie i takim wynikiem zakończyło się to spotkanie.

Trwa koszmar Liverpoolu! Pierwsza taka porażka od 22 lat. Stracili też kapitanaTrwa koszmar Liverpoolu! Pierwsza taka porażka od 22 lat. Stracili też kapitana

Ekspert wściekły na Maciasa. "Jego sędziowanie to horror"

Wynik nie miał tuż jednak większego znaczenia - wszystkich ekspertów od meksykańskiej piłki interesowało to, co zrobił sędzia Oscar Macias. - Jego sędziowanie jest jak horror. To sędzia z największą liczbą kar nakładanych przez federację w ostatnich pięciu latach. Teraz wrócił z zawieszenia na cztery mecze po tym, jak słabo zajmował się VAR-em w jednym ze spotkań, a oni znów dali mu sędziować w lidze - napisał w opinii dla dziennika "Record" były sędzia Felipe Ramos Rizo. - W 36. minucie zabrał gola Cruz Azul, bo źle wbiegł w pole karne. Nie mógł tego tak zrobić. Czy faworyzował Tolucę? Pokazał jej zawodnikom cztery żółte kartki, podczas gdy popełnili 21 z 31 fauli w całym spotkaniu i po sześć na Jonathanie Cabecicie Rodriguezie i Oscarze - komentował.