Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Niespodzianka! Lewandowski trafił, ale Bayern pokonany! Rywale wytrzymali napór

Bayern Monachium pokonany! Robert Lewandowski zdobył 26. bramkę w sezonie, ale nie dała ona jego ekipie żadnych punktów. Eintracht znakomicie rozegrał pierwszą połowę, w której dwa razy trafił do siatki, a w drugiej zdołał dowieźć wynik do końca.

Początek meczu zdecydowanie należał do Eintrachtu. Gospodarze grali z werwą, polotem i pomysłem. Już w czwartej minucie mogli prowadzić, ale Younes został zablokowany na siódmym metrze od bramki. Co nie udało się wtedy, powiodło się w 12. minucie, kiedy po świetnej akcji na prawym skrzydle Kostić wyłożył piłkę Kamadzie, a ten pokonał Neuera, mimo że nie trafił czysto w piłkę.

Zobacz wideo Bayern Monachium - Arminia Bielefeld 3:3. Skrót meczu [Eleven Sports]

Bayern długo nie mógł się otrząsnąć, a rewelacja tego sezonu Bundesligi nie zamierzała zwalniać. Bliski gola sezonu był rozgrywający kapitalne zawody Younes, który próbował zaskoczyć Neuera strzałem z połowy. Udało się przelobować golkipera Bayernu, ale piłka przeszła jednak obok słupka. Później dwa razy z dystansu próbował Toure, ale bez powodzenia.

Przemysław PłachetaPłacheta nie gra, bo jest zbyt ambitny i za ciężko trenuje? Przedziwny przypadek

Gol kolejki

Dopiero po 20 minutach gospodarze spuścili z tonu, ale nie pozwolili Bayernowi na wiele. Na dodatek w 31. minucie przeprowadzili udaną kontrę, którą przepięknym strzałem w okienko zakończył Younes, potwierdzając swój wyśmienity występ. Bayern znowu wylądował na deskach. Tym razem zaczął jednak dochodzić do sytuacji. W 34. minucie Trapp musiał odbić na rzut rożny piłkę, która leciała do bramki po rykoszecie od jednego z obrońcy. Chwilę później po kornerze sam w polu karnym znalazł się Suele, który trafił jednak prosto w Trappa.

Naprawdę niebezpiecznie zrobiło się w 40. minucie, kiedy Trapp dwukrotnie uratował swój zespół od utraty gola najpierw odbijając do boku piłkę po uderzeniu Kimmicha, a potem broniąc dobitkę Comana. Ostatnią szansą Bayernu był chytry strzał piętką Choupo-Motinga, po którym piłka przeszła obok bramki. To mogło się zemścić chwilę później, ale strzał Toure z siedmiu metrów obronił Neuer. Mimo tych sytuacji stworzonych przez Bayern, to goście mogli czuć się szczęśliwi, że nie przegrywali wyżej.

Patryk Dziczek zasłabł w trakcie meczu Serie B. Został zabrany do szpitala.Dziczek nagle zasłabł i padł na murawę. Dramatyczne sceny. Trafił do szpitala [WIDEO]

26. gol Lewandowskiego

Inaczej wyglądał jednak początek drugiej części meczu. Bayern od razu ruszył do odrabiania strat, a gospodarze sprawiali wrażenie, jakby chcieli dowieźć wynik do końca. I już po niespełna 10 minutach drugiej połowy Bayern strzelił gola kontaktowego, a jego autorem był, oczywiście, Robert Lewandowski. Większa zasługa w tym wszystkim jednak Leroya Sane, który zakręcił obrońcami Eintrachtu i wyłożył Polakowi piłkę na piąty metr przed bramką. Ten tylko dobrze dołożył nogę i podłączył Bayern do prądu. Goście próbowali wyrównać m.in. za sprawą Goretzki i Comana, ale brakowało dokładności, albo na drodze stawał Trapp. Bayern zdominował rywala, który w niczym nie przypominał zespołu z pierwszej połowy. Nie dość, że Eintracht bronił się przez całą połowę wszystkimi piłkarzami, to nie potrafił wyprowadzić kontry i odepchnąć przeciwników od własnego pola karnego.

Pierwszy trening Widzewa w 2021 roku."Żyłem w największym komunizmie na świecie. Jadłem chleb z cukrem i wodą"

Minuty jednak mijały, a wynik nadal był korzystny dla gospodarzy, natomiast napór Bayernu nie był już tak duży, jak na początku drugiej połowy. Coraz częściej goście posyłali dalekie zagrania, bądź wrzucali piłkę w pole karne gospodarzy. Ci, jak się okazało, przetrwali czas największego naporu Bayernu. Mogli nawet zamknąć mecz, ale w doliczonym czasie gry Kostić nie zdołał pokonać Neuera. W ostatnich sekundach jeszcze raz gorąco zrobiło się pod bramką Trappa, ale ostatecznie rewelacji rozgrywek pokonała Bayern 2:1. Dla gości to drugi z rzędu mecz bez zwycięstwa.