Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Pogoń Szczecin pobiła klubowy rekord i odjeżdża Legii! Nie będzie zmiany lidera

Pogoń Szczecin wygrała z Cracovią 1:0 w meczu 16. kolejki Ekstraklasy i umocniła się na pozycji lidera ligi. Jedyną bramkę zdobył 19-letni Kacper Smoliński.

Po poprzednim meczu z Wartą, który Cracovia przegrała 0:1, do dymisji podał się trener Michał Probierz. Ostatecznie jednak, po krótkim urlopie wrócił on do swojego zespołu i poprowadził drużynę w meczu z liderem Ekstraklasy. Kibice mogli więc zastanawiać się, jak zareaguje zespół po wydarzeniach z zeszłego tygodnia.

Zobacz wideo "Raków się nie zatrzyma. To jest najlepiej rozwijający się projekt w Polsce"

Bezbarwne "Pasy"

Pierwsze minuty należały do gospodarzy. Najlepszą sytuację do zdobycia bramki miał Zahović, który stanął oko w oko z Niemczyckim, ale górą był golkiper „Pasów”. Chwilę po tej akcji był rzut rożny, po którym mocny strzał z lewej nogi oddał niepilnowany na środku pola karnego Malec, ale trafił w poprzeczkę. Trzy minuty później groźnie z dystansu strzelał Kowalczyk, ale niecelnie.

Polacy na podium podczas drużynowego konkursu skoków podczas zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich.Polska goni Norwegię. Klasyfikacja generalna Pucharu Narodów

Po 20 minutach przewagi Pogoni gra się trochę wyrównała. Cracovia oddaliła grę od swojej bramki, ale nie potrafiła skonstruować składnej akcji. Piłkę na lewej stronie pola karnego dostał Gorgon, który precyzyjnie zagrał na dalszy słupek wprost na głowę Kacpra Smolińskiego, a ten bardzo spokojnie umieścił piłkę w bramce obok próbującego interweniować Niemczyckiego. Pierwsza połowa zakończyła się minimalnym, acz zasłużonym prowadzeniem gości.

Bez historii

Druga połowa nie stała na wysokim poziomie. W stworzeniu dobrego widowiska na pewno nie pomagała murawa, a w zasadzie jej brak w wielu miejscach. Na pierwszą ciekawą sytuację w drugiej połowie czekaliśmy do 62. minuty. Gorgon uderzył mocno z około 25 metrów, ale ładną paradą popisał się Niemczycki.

Cracovia dobrą akcję przeprowadziła dopiero w 76. minucie. Płaskie zagranie wzdłuż pola karnego mógł wykorzystać Rivaldinho, ale nie sięgnął piłki. Do końca meczu goście nie zdołali zagrozić bramce gospodarzy, a ci skupili się już na utrzymaniu wyniku. To się ostatecznie udało i Pogoń zanotowała szóstą wygraną z rzędu, co jest klubowym rekordem.

Eisenbichler wybuchł po konkursie w Klingenthal: To gó***ane. Niemcy komentująEisenbichler wybuchł po konkursie w Klingenthal: To gó***ane. Niemcy komentują

Pogoń liderem, Cracovia coraz gorzej

„Portowcy” umocnili się na pozycji lidera Ekstraklasy. Cracovia natomiast przegrała drugi mecz z rzędu i okupuje 13. miejsce. W następnej kolejce Pogoń podejmie Piasta, a „Pasy” zagrają u siebie z Podbeskidziem.