Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Nie żyje Mehrdad Minavand, jeden z bohaterów słynnego meczu Iranu z USA. Miał 45 lat

W środę zmarł Mehrdad Minavand, były reprezentant Iranu. Irańczyk walczył od niedawna z koronawirusem, jednak nie udało się go uratować, pomimo hospitalizacji w Teheranie. Miał 45 lat.

Mehrdad Minavand to 67-krotny reprezentant Iranu. W swojej reprezentacyjnej karierze zdobył cztery bramki i był uczestnikiem piłkarskich mistrzostw świata w 1998 r. we Francji, w których czasie Iran odniósł swoje pierwsze zwycięstwo na mundialu, pokonując USA 2:1. Mecz miał silny podtekst polityczny, bo oba kraje nie utrzymują ze sobą stosunków dyplomatycznych. Minavand rozegrał na mundialu trzy mecze, w spotkaniu z USA został ukarany żółtą kartką.

Minavand swoją karierę piłkarską rozpoczął w 1994 roku w Teheranie. Występował za granicą m.in. w Sturm Grazie, Charleroi czy Al-Shabab. W swojej karierze wystąpił także w 21 meczach Ligi Mistrzów UEFA.

Zobacz wideo Paulo Sousa cytuje Jana Pawła II na pierwszej konferencji

Jak poinformowała irańska agencja INSA, Minavand trafił do szpitala w Teheranie, gdzie stwierdzono u niego zakażenie koronawirusem. Irańczyk znalazł się na oddziale intensywnej opieki medycznej. Nie udało się go uratować, ze względu na ostre objawy nowej odmiany koronawirusa.

Panika na finale Ligii Mistrzów w TurynieJest wyrok za zamieszki w trakcie finału Ligi Mistrzów. Więzienie! "Tragiczna historia"

Iran pogrążył się w żałobie po śmierci Minavanda

Massoud Soltanifar, irański minister sportu, określił śmierć Minavanda "wielkim szokiem dla społeczności sportowej", a samego piłkarza nazwał ambasadorem irańskiej piłki za granicą. Z kolei Mahmoud Vaezi, szef gabinetu prezydenta Iranu stwierdził, że koronawirus "zabił kolejną popularną i ważną postać", składując jednocześnie kondolencje z powodu jego śmierci.

FIFA wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że wszyscy są poruszeni śmiercią Minavanda, bohatera pierwszej wygranej Iranu na mistrzostwach świata. Z kolei Azjatycka Konfederacja Piłki Nożnej złożyła "szczere kondolencje" jego rodzinie i przyjaciołom.