Zachwyty nad Drągowskim. "Dokonał cudu. Zahipnotyzował Simeone. Niezrównany"

Bartłomiej Drągowski zbiera świetne recenzje w Serie A. W każdym meczu udowadnia, że jest już gotowy na grę na wyższym poziomie. - To jest postać zdecydowanie wyróżniająca się od innych - mówi Tomasz Lipiński, dziennikarz Canal+.
Bartłomiej Drągowski podczas meczu Fiorentiny (Serie A). Źródło: Twitter
https://twitter.com/SaintsfcViews/status/1134785014271488000/photo/1

Bramkarz Fiorentiny bardzo dobrze radzi sobie na włoskich boiskach. W ostatnim meczu ligowym przeciwko Cagliari Polak obronił kolejny rzut karny w tym sezonie Serie A. Włoska La Gazzetta dello Sport oceniła, że był najlepszym zawodnikiem na boisku i otrzymał wysoką notę 7,5.

Zobacz wideo Drągowski już przerósł Fiorentinę. "Fantastyczna historia bramkarza po recyklingu"

"Drągowski jest już bramkarzem z górnej półki"

Nie brakuje głosów, że polski bramkarz przerósł już swój zespół. Mecz z Cagliari był już jego piątym z czystym kontem w tym sezonie. Aż trudno uwierzyć, że to ten sam bramkarz, którego na początku przygody z Fiorentiną oddawano bez żalu na wypożyczenie. Teraz Drągowski znajduje się na czołówkach gazet czy w jedenastce kolejki.

Nikogo nie powinno zaskoczyć, że wyrasta też na specjalistę od obrony rzutów karnych. - Fiorentina wydaje się być zespołem co najwyżej środka tabeli i wyżej raczej nie podskoczy. Natomiast Drągowski jest już bramkarzem z górnej półki, który na pewno zasłużył na grę w Lidze Mistrzów - mówi Tomasz Lipiński, dziennikarz Canal+ i dodaje: - Drągowski ma świetną prasę we Włoszech. To jest postać zdecydowanie wyróżniająca się od innych.

Słynna La Gazzetta dello Sport również nie może się nachwalić reprezentanta Polski. - Obronił rzut karny Joao Pedro, dokonał cudu przy uderzeniu Marina i kilka razy zahipnotyzował Simeone. Niezrównany - możemy przeczytać przy ocenie zawodnika. Nic dziwnego, że Włosi tak bardzo doceniają Drągowskiego. Przy średnio grającej Fiorentinie, strata tylko czterech bramek w sześciu meczach jest bardzo dobrym osiągnięciem.

Więcej o: