Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Oficjalnie. Real pozbył się transferowego niewypału, ale został z problemem

Serb miał być zmiennikiem Karima Benzemy, ale nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Teraz wraca do Niemiec, czyli tam gdzie czuł się najlepiej.

Luka Jović dołączył do Realu Madryt latem 2019 roku. Wtedy klub ze stolicy Hiszpanii zapłacił za niego 60 milionów euro. Serb miał za sobą wyśmienity sezon, w którym w 48 meczach zdobył 27 goli.

Zobacz wideo Kłopoty Milika w Napoli. "Wolę w kadrze niegrającego Milika niż grającego regularnie Piątka"

Czy Luka Jović odbuduje się w Eintrachcie?

- Real Madryt i Eintracht Frankfurt doszły do porozumienia w sprawie wypożyczenia Luki Jovicia do końca tego sezonu - możemy przeczytać w lakonicznym komunikacie hiszpańskiego klubu.

Arkadiusz MilikMarsylia zaakceptowała żądania Napoli, ale Milik chce do innego klubu. "To absurd"

W barwach Realu Madryt Jović jednak nie radził sobie najlepiej. W ciągu 1,5 roku rozegrał 32 mecze, a strzelił tylko dwa gole. Dobre występy Serba również można policzyć na palcach jednej dłoni. Zinedine Zidane niezbyt często korzystał ze swojego rezerwowego napastnika. Według niemieckiego Bilda, Real ma pokryć 80 procent pensji zawodnika.

Nie pomagały mu również różne afery, w które był zamieszany. Najpierw w marcu zeszłego roku piłkarz złamał zasady kwarantanny, wychodząc według hiszpańskich mediów z domu na imprezę urodzinową swojej dziewczyny. cała sprawa zakończyła się tylko karą finansową w wysokości 30 tysięcy euro. Jeszcze wcześniej serbski napastnik osiem miesięcy po nardodzinach syna, został przez media przyłapany na spotkaniach z nową dziewczyną. Szum wokół pozaboiskowych poczynań zawodnika nie pomagał mu w wywalczeniu miejsca w podstawowym składzie Realu.

Federico Marchetti (od lewej) oraz jego rozbite Ferrari 812 Superfast. Źródło: Instagram/ TwitterPiłkarz zostawił w myjni Ferrari za 300 tys. funtów. Porażający obraz zniszczeń

Media plotkowały, że w grze o Serba jest również AC Milan. Ostatecznie jednak trafił do Eintrachtu Frankfurt na wypożyczenie do końca sezonu. W tej sytuacji Zinedine Zidane został tylko z dwoma środkowymi napastnikami - Karimem Benzemą oraz Mariano. To druga transakcja Realu Madryt w zimowym okienku. Wcześniej Japończyk Takefusa Kubo trafił na wypożyczenie do Getafe, po tym jak nie mógł wywalczyć miejsca w podstawowym składzie Villarreal, do którego wcześniej również był wypożyczony.

Jeszcze niedawno grał w ekstraklasie, teraz robi furorę w Holandii. Najlepszy strzelecJeszcze niedawno grał w ekstraklasie, teraz robi furorę w Holandii. Najlepszy strzelec