Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kuriozalna cieszynka w meczu futsalu. Suchodolski jak Piątek. "Będę pamiętał"

Do kuriozalnej sytuacji doszło w trakcie 18. kolejki Statscore Futsal Ekstraklasy. Mateusz Suchodolski, zawodnik Dremanu Opole, zaprezentował cieszynkę, z której znany jest Krzysztof Piątek, chociaż nie zdobył bramki. Gola zabrał mu rywal, wybijając piłkę z linii bramkowej.

W niedzielę Dreman Opole przegrał z Constractem Lubawa 0:2 w 18. kolejce Statscore Futsal Ekstraklasy. Porażka gospodarzy mogłaby być mniejsza, gdyby nie doskonałe zachowanie zawodnika gości, Vitinho, który wybił z linii strzał Mateusza Suchodolskiego.

Zobacz wideo Kłopoty Milika w Napoli. "Wolę w kadrze niegrającego Milika niż grającego regularnie Piątka"

Futsalista Constractu Lubawa z wielkim poświęceniem pobiegł za piłką i w ostatniej chwili wybił ją z bramki, gdy wydawało się, że gol dla gospodarzy jest już pewien. W to samo uwierzył sam Suchodolski, który nie zwracając uwagi na zachowanie rywala, zaczął już nawet cieszyć się z trafienia. 

Skład Bayernu Monachium na mecz w Pucharze Niemiec. Flick zrobił zmianySkład Bayernu Monachium na mecz w Pucharze Niemiec. Flick zrobił zmiany

Kuriozalna sytuacja w lidze futsalu

Zawodnik Dremanu Opole chciał zaprezentować cieszynkę ze złożonych pistoletów, z jakiej słynie napastnik Herthy Berlin, Krzysztof Piątek. Kiedy zobaczył, jak ofiarnie zachował się Vitinho, mógł już tylko złapać się za głowę.

Paryż, okolice wieży EifflaJedna z największych gazet sportowych na świecie przestała się ukazywać. "Żałujemy"

Film z akcji znalazł się na oficjalnym fanpejdżu rozgrywek na Facebooku. "Mieć jednego bardzo dobrego bramkarza to skarb. Ale dwóch?" - napisano w opisie. Film skomentował też Suchodolski. "Będę pamiętał, pierw bramka potem cieszynka" - napisał.

Po 17 meczach Dreman Opole zajmuje 13. miejsce w tabeli z 14 punktami. Constract Lubawa jest wiceliderem z 46 punktami. Do prowadzącego Rekordu Bielsko-Biała traci dwa punkty.