Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kucharski wcale nie pozwał Lewandowskiego, tylko jego żonę Annę i Kamila Gorzelnika. Toczą się trzy sprawy

Kacper Sosnowski
Sądowy konflikt między Cezarym Kucharskim a Robertem Lewandowskim zaczął się we wrześniu. Ale wówczas menedżer wcale nie pozwał piłkarza Bayernu. W dokumencie, do którego dotarliśmy, główne zarzuty dotyczą Kamila Gorzelnika, spółki RL Management i Anny Lewandowskiej.

Przez ich działania miało dojść do "znacznego uszczuplenia środków spółki bez podstaw prawnych". Co ciekawe, w chwili obecnej w sądach i prokuraturze są w sumie trzy sprawy dotyczące sporu Kucharskiego z Lewandowskim. Tłumaczymy, czego dotyczą i przedstawiamy nowe informacje.

We wrześniu 2020 r. media chętnie powoływały się na tekst zamieszczony w "Der Spiegel" pisząc, że Cezary Kucharski pozwał Roberta Lewandowskiego na 39 mln zł. W XVI Wydziale Gospodarczym Sądu Okręgowego w Warszawie 12 września rzeczywiście został zarejestrowany pozew, który dotyczy piłkarza. Dotyczy, choć ponad 50-stronicowy dokument, do którego dodano 80 załączników, w części głównej pozwu nazwiska Roberta Lewandowskiego nie zawiera. Pozwanymi są bowiem: RL Management Sp. z.o.o, RL Management Sp z.o.o sp. komandytowa, Kamil Gorzelnik (prawnik i kolega Lewandowskiego), który obsługiwał spółkę od strony prawnej, a potem został jej prezesem oraz Anna Lewandowska (żona piłkarza). Roszczenie Kucharskiego dotyczy "kompensacji szkody udziałowej", która powstała, ponieważ "pozwani doprowadzili do znacznego uszczuplenia środków spółki, bez podstaw prawnych".

Zobacz wideo Tak strzela najlepszy piłkarz świata! Gol Lewandowskiego w meczu na szczycie [ELEVEN SPORTS]

Prawnik potraktowany osobno

We wrześniowym pozwie sporo dotyczy Kamila Gorzelnika, który "podjął działania, które miały na celu wyprowadzenie aktywów spółki". Chodzi m.in. o przygotowywaną przez niego operację pożyczki udzieloną przez RL Management firmie Blue Oyster należącą do żony piłkarza. Tę sprawę we wrześniowym artykule opisał już "Der Spiegel". Przypomnijmy, RL Management zaoferował Blue Oyster pożyczkę w wysokości 2,5 mln euro. Gdy dokumenty zostały podpisane, RL Management objął mniejszościowy pakiet udziałów w Blue Oyster, za który zapłacił przeniesieniem roszczenia o spłatę pożyczki na Blue Oyster. W związku z tym firma Lewandowskiej została wierzycielem i dłużnikiem jednej pożyczki. Umowę po stronie RL Management podpisał Kucharski, po stronie Blue Oyster - Gorzelnik.

Wkrótce po tych zabiegach Blue Oyster przestała istnieć. Kucharski chce wyjaśnienia tej sprawy, uważa ją za wyrządzenie spółce szkody, która potem "pogorszyła jej wartość przy podziale wkładu kapitału”. Podział miał nastąpić przy jego wyjściu ze spółki. Piłkarz nie zgadza się z tymi roszczeniami. Według niego Kucharski, który kierował wówczas RL Management, "zaakceptował zgodną z prawem transakcję" (za "Der Spiegel").  

Kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski"Lewandowskiemu przydałby się gruby skandal". Były trener Francji podpowiada

Co ciekawe, nieporozumienia na linii Kucharski – Gorzelnik trwały już wcześniej i nie skończyły się tylko na wymianie uwag w mailach czy telefonach. Menedżer w grudniu 2019 r. skierował do Prokuratury Rejonowej w Warszawie zawiadomienie o możliwości popełnienia przez prawnika przestępstwa. Oskarżył go o "poświadczenia nieprawdy w wystawionym dokumencie" i użycie tego dokumentu w Sądzie Rejonowym (w Krajowym Rejestrze Sądowym). Kucharski zarzuca Gorzelnikowi, że nie dostał informacji o zebraniu wspólników RL Management, które trzeba było przeprowadzić, by zatwierdzić zaległe sprawozdania finansowe. Skoro zebranie z jego udziałem się nie odbyło - a jak sugeruje w zawiadomieniu nie odbyło się w podanym terminie w ogóle - to nie można było na nim zatwierdzić żadnych uchwał i stworzyć wymaganych sprawozdań finansowych, a takie znalazły się KRS. W kierowanym do prokuratury zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa, prawnicy Kucharskiego powołali się m.in. na art. 271 § 1 k.k. Zgodnie z nim: 

"Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".

Trzy odsłony konfliktu, czyli każdy każdego skarży 

Jak ustaliliśmy, po pięciu miesiącach prokuratura odmówiła w tej sprawie wszczęcia postępowania, uznając to za drobne wykroczenie, jeżeli rzeczywiście został popełniony opisywany czyn. W maju 2020 r. prawnicy Kucharskiego złożyli zażalenie, zostało ono uwzględnione we wrześniu tego roku. Ostatnie działania prokuratury w tej sprawie wskazują, że Gorzelnik może w niej niebawem zostać przesłuchany, podobnie zresztą jak Robert Lewandowski. Prokuratura poprosiła bowiem odpowiednie jednostki o ustalenie ich adresu korespondencyjnego.  

Co ciekawe w chwili obecnej wokół sporu Kucharski - Lewandowski procedowane są zatem trzy sprawy:

1. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa (poświadczenia nieprawdy w dokumencie, użycie tego dokumentu) złożone przez Kucharskiego przeciwko Gorzelnikowi (wrzesień 2019) 

2. Pozew cywilny przeciwko RL Management i Annie Lewandowskiej (o kompensację szkody udziałowej) złożony przez Kucharskiego (wrzesień 2020)  

3. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa (szantaż) złożone przez Lewandowskiego przeciw Kucharskiemu (październik 2020). Tu po przesłuchaniu świadków, podejrzanemu postawiono już zarzuty. 

Robert Lewandowski i Cezary KucharskiNowe taśmy Lewandowski-Kucharski. "Twoi prawnicy boją się przekazać ci prawdę"

Prywatne przelewy z konta spółki? Na wyciągu zakup obrazu 

Trzecią sprawę, w której jednym z ważniejszych dowodów jest nagranie rozmowy przeprowadzonej między stronami w restauracji Baczewski w Warszawie, obszernie opisywaliśmy m.in. w tym miejscu, a jej najnowsze wątki pojawiły się tutaj.

Pierwsza, opisana już w tym artykule przez nas sprawa, na samego piłkarza nie powinna mocno wpływać. Jako wspólnik RL Management może zostać on jedynie przesłuchany w kontekście działań Gorzelnika, jeśli prokuratura uzna to za pożądane. 

O drugiej sprawie dość obszernie jako pierwszy pisał "Der Spiegel". Tygodnik sugerował, że oprócz opisywanego już wątku Blue Oyster należące do spółki pieniądze były wydawane przez Lewandowskich na prywatne cele, a w firmowych wyciągach bankowych znalazły się m.in. opłaty za wynajęcie odrzutowca. Firma Noble Concierge pobrała równowartość kilkudziesięciu tysięcy euro za bilety lotnicze, obsługę VIP na lotniskach, dostawy kwiatów i zamówienia leków. "Koszty ponoszone przez firmę były zawsze operacyjne" - cytował Lewandowskiego "Der Spiegel". Tygodnik wspominał też o opłatach z konta RL Management za jacuzzi, czy meble do domu. W sumie przez kilka lat działalności spółki, wątpliwości Kucharskiego dotyczą kilkudziesięciu przelewów na sumy idące w miliony złotych. Zostały one opisane w skierowanych do sądu dokumentach. Według naszych informacji na wyciągach z przelewów spółki widnieją też inne opłaty, które mogą być odczytane jako prywatne. M.in. ta z listopada 2015 r. na 150 tys. zł za obraz nabyty przez Lewandowską na aukcji Fundacji TVN "Nie jesteś sam" czy przelew w kwocie 100 tys. złotych z sierpnia 2016 roku na akcję charytatywną jednego z portali.

Według naszych ustaleń pozew przeciwko RL Management został złożony do sądu 12 września. Najpierw badano kwestie formalne pozwu, co z powodu wielopodmiotowości strony pozwanej zajęło trochę czasu. Potem sąd dał czas pozwanemu na obowiązkową odpowiedź, która powinna wpłynąć do sekretariatu jeszcze w grudniu. Na razie w tej sprawie nie wyznaczono terminu rozprawy.