Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Jest raport po śmierci Diego Maradony. Można było jej uniknąć? Są zapisy rozmów rodziny

Do mediów wyciekły przerażające fragmenty raportu dotyczącego m.in. stanu fizycznego Diego Maradony. Legendarny piłkarz ciężko chorował i żył w fatalnych warunkach.

Ikona Napoli i reprezentacji Argentyny zmarła w zeszłym tygodniu w wieku 60 lat, zaledwie kilka tygodni po opuszczeniu szpitala po operacji usunięcia skrzepu krwi z mózgu. Według gazety "La Repubblica" Maradona był w tak złym stanie fizycznym, że powinien pozostać na oddziale intensywnej terapii i nie wolno mu było wracać do domu, nawet pod opieką lekarzy. Włoskie media twierdzą też, że pielęgniarki przydzielone do Maradony niewiele zrobiły, aby pomóc w opiece nad legendą futbolu.

Zobacz wideo Jan Tomaszewski wspomina Diego Maradonę: "Geniusz i fenomen. Myślał, że poza boiskiem też jest boski"

Lando NorrisSkandaliczne decyzje władz F1 w czasie wyścigów. Sami proszą się o kolejną tragedię

Raport po śmierci Maradony

Z raportu wynika, że serce byłego mistrza świata pracowało tylko z 38-procentową wydajnością, a nadciśnienie było tak silne, że nie można go było kontrolować za pomocą zwykłych leków. W raporcie zawarto także m.in. zapisy rozmów w aplikacji WhatsApp między córkami Maradony, Dalmą i Gianniną oraz psychiatrą Agustiną Cosachovą. Panie miały omawiać potrzebę nowego lekarza dla gwiazdy futbolu, bardziej zaangażowanego w pomoc niż osobisty medyk Maradony, Leopoldo Luque.

Po latach nadużywania narkotyków i alkoholu Maradona miał objawy odstawienia oraz depresję zdiagnozowaną przez Cosachovą. W raporcie zacytowano również byłą żonę Maradony, Claudię Villafane, która powiedziała: "Gdybyś widział, gdzie umarł Diego, też byś umarł". - W jego domu nie było normalnie działającej toalety, jedynie taka turystyczna (chemiczna), jak w kamperze - kończy "La Repubblica".

Argentyńska policja rozpoczęła śledztwo w sprawie lekarza Maradony. Doktor Luque, który odpowiadał za leczenie zmarłej legendy piłki nożnej, jest podejrzewany o nieumyślne spowodowanie śmierci 60-latka.

FC Barcelona może stracić trenera przez wielki konflikt! A to nie koniec problemówFC Barcelona może stracić trenera przez wielki konflikt! A to nie koniec problemów