Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ibrahimović spotkał się z trenerem Szwedów. Wszystko zaczęło się od zdjęcia

- Dobrze, że udało nam się tak szybko zorganizować spotkanie. Było satysfakcjonujące - ocenił rozmowę ze Zlatanem Ibrahimoviciem trener szwedzkiej kadry, Janne Anderson. Zawodnik Milanu chce wrócić do reprezentacji i mógłby zagrać na przyszłorocznych mistrzostwach Europy.

O tym, że Ibrahimović miał się już spotkać z trenerem reprezentacji, Janne Andersonem, poinformował szwedzki związek. Federacja zacytowała w swoim komunikacie szkoleniowca, który mówił, że cieszy się z przebiegu rozmów z zawodnikiem. - To było naturalne, że kiedy Zlatan zaczął mówić o meczach reprezentacji i otworzył się na nie, musimy się spotkać i o tym porozmawiać. Dobrze, że udało się porozmawiać tak szybko, poruszyliśmy kluczowe tematy - wskazał Anderson. 

Zobacz wideo

Selekcjoner Szwedów o spotkaniu z Ibrahimoviciem. "Musimy porozmawiać kolejny raz w przyszłości"

- Spotkanie było satysfakcjonujące i wspólnie się zgodziliśmy, że musimy porozmawiać kolejny raz w przyszłości - powiedział Janne Anderson. Cała sprawa powrotu Ibrahimovicia do reprezentacji zaczęła się od zdjęcia, które piłkarz zamieścił na Instagramie, a na którym był w koszulce Szwecji. 

Marcin WasilewskiWasilewski zaszokował kolegów. "Zaczął żuć szkło. Cholera, kim jest ten gość?"

- Tak. Tęsknię za reprezentacją. To żadna tajemnica, chce znowu zagrać na Friends Arenie [stadion domowy reprezentacji Szwecji - red.] - w rozmowie z dziennikiem "Aftonbladet" przyznawał później napastnik Milanu.

Diego Maradona nie żyjeOtworzyli trumnę z ciałem Maradony i robili sobie selfie. "Osobiście znajdę tego łajdaka"

Powrót Ibrahimovicia mógłby nastąpić już na przyszłoroczne mistrzostwa Europy, które zostały zaplanowane na dni 11 czerwca - 11 lipca. Szwecja na Euro zagra w grupie E, w której zmierzy się z Polską, Hiszpanią i Słowacją. Z kadrą Jerzego Brzęczka Szwedzi zmierzą się w ostatnim, trzecim meczu gazy grupowej w Dublinie, 23 czerwca o godzinie 18:00. 

Pogrzeb Diego MaradonyZmiana formuły pogrzebu Diego Maradony. Tysiące ludzi na ulicach Buenos Aires