Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Skandal w meczu klasy okręgowej! Piłkarz zaatakował sędziego. "Ścierwa je...e przyjeżdżają"

Do skandalu doszło w spotkaniu zamojskiej grupy okręgowej pomiędzy Victorią Łukowa a Granicą Lubycza Królewska. Jeden z zawodników gospodarzy nie mógł pogodzić się z decyzją sędziego i po meczu go zaatakował.

W sobotę odbyło się spotkanie klasy okręgowej pomiędzy Victorią Łukowa (pow. biłgorajski) a Granicą Lubycza Królewska (pow. tomaszowski). Goście pewnie wygrali mecz, bo aż 4:0. Na tym emocje zapewne by się skończyły, gdyby nie zachowanie jednego z piłkarzy gospodarzy w ostatnich minutach rywalizacji.

Zobacz wideo Włosi wrzucili nas na karuzelę. Brzęczek? To może być klucz do jego zwolnienia

Piłkarz zaatakował sędziego po zakończeniu meczu

Była 90. minuta meczu, a goście zdobyli bramkę na 4:0. Jeden z zawodników gospodarzy ruszył w kierunku sędziego asystenta, który jego zdaniem nie zauważył spalonego u rywali. Jak opisuje zdarzenie dziennikwschodni.pl, piłkarz wykonał wślizg, by spowodować upadek sędziego, który jednak odskoczył. Chwilę później zawodnik został wyrzucony z boiska przez sędziego głównego i zaczął bić brawo arbitrom. Według świadków zdarzenia miał także krzyczeć w ich stronę "ścierwa je***e przyjeżdżają i sędziują. Po meczu cię zaj***e".

Poszkodowany sędzia opisał całe zdarzenie ze swojej perspektywy. - Schodząc z boiska, czekaliśmy wedle obowiązujących obecnie przepisów, aż murawę opuści drużyna gości, a następnie gospodarzy. Na końcu do w kierunku szatni udaliśmy się my. Wówczas znienacka zostałem uderzony głową w skroń - powiedział arbiter, cytowany przez dziennikwschodni.pl.

Sprawą ma zająć się Komisja Dyscyplinarna przy Zamojskim Okręgowym Związku Piłki Nożnej, która po rozmowie z sędzią i zawodnikiem, może zawnioskować o dyskwalifikację piłkarza. Za jego zachowanie grozi mu nawet dożywotnia dyskwalifikacja, a biorąc pod uwagę naruszenie nietykalności arbitra, taka kara jest bardzo prawdopodobna.