Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Dał historyczny awans, choć już raz rzucił grę w kadrze. Chce kontynuować swoje dziedzictwo

Goran Pandew dziesięć lat temu, gdyby wraz z Interem zdobywał potrójną koronę, otworzył w swoim kraju akademię, żeby dzieci nie musiały trenować na ulicach. Przez 19 lat gry dla reprezentacji Macedonii Północnej stał się jej legendą, a czwartkowy mecz barażowy z Gruzją określał jako najważniejszy w życiu. I zrobił to, co chciał - zdobył gola, którym dał swojej kadrze pierwszy awans na mistrzostwa Europy w historii.

33. minuta meczu barażowego o awans na mistrzostwa Europy Gruzji z Macedonią Północną. Goran Pandew uderza na bramkę Giorgiego Lorii, ale nie trafia. Do przerwy utrzyma się wynik 0:0 i wyrównana gra obu reprezentacji. Macedońskie media nazwą ten mecz wręcz "partią szachów". Decydujący ruch Macedończycy wykonali zatem w 56. minucie. Było to prostopadłe podanie do Pandewa od Iljy Nestorowskiego. 37-latek pewnie uderzył na bramkę rywali i dał jej prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. Bramka Pandewa sprawiła, że Macedonia Północna po raz pierwszy w historii pojedzie na wielki turniej.

Zobacz wideo Gikiewicz: Ktoś powinien do mnie zadzwonić i powiedzieć, co myśli, jaki ma ze mną problem

Kilkanaście godzin przed spotkaniem z Gruzją Pandew siedział na konferencji prasowej obok trenera kadry Igora Angelowskiego. Ten mówił dziennikarzom: Jeśli jest ktoś odpowiedzialny za to, gdzie teraz się znaleźliśmy i przed jaką szansą stoimy, to właśnie ten człowiek obok mnie. I odwrócił się do Pandeva, mówiąc: teraz chcę zabrać ciebie i twoich braci na mistrzostwa Europy. 

Pandew to legenda Serie A. W 2010 roku zdobywał tryplet z Interem Mourinho

W Europie wszyscy znają Pandewa przede wszystkim z gry w Serie A. Trafił tam w wieku 16 lat, stając się zaledwie drugim Macedończykiem, który zagrał we włoskich rozgrywkach. Na początku niewielu dawało mu duże szanse przebicia się do pierwszej drużyny. Co prawda, świetnie radził sobie w zespole juniorów, ale Hector Cuper, Corrado Tardelli, a nawet Alberto Zaccheroni nie dali mu ani jednej szansy na występ w drużynie z Mediolanu. Był wypożyczany do Spezii oraz Ancony, ale tam też nie spisywał się najlepiej. Dopiero transfer do Lazio pokazał działaczom Interu, że warto było na niego postawić.

W 159 meczach w klubie z Rzymu zdobył 48 goli. Po sześciu latach postanowił wrócić do Interu. Po latach wyznawał, że to w tym klubie "czuł się najlepiej i marzył o sukcesach w jego barwach". Nie był pierwszoplanową postacią drużyny Jose Mourinho, ale pomógł jej w zdobyciu potrójnej korony w 2010 roku, gdy Inter zdobywał mistrzostwo Włoch, krajowy puchar i wygrywał Ligę Mistrzów. Macedończyk spełnił swoje wielkie marzenie. 

Absolutny debiutant awansował na mistrzostwa Europy! Gol legendy dał wielki sukcesAbsolutny debiutant awansował na mistrzostwa Europy! Gol legendy dał wielki sukces

W Interze został jeszcze dwa lata i odszedł na wypożyczenie do Napoli, które później jeszcze go wykupiło. Dla kibiców z południa napastnik był ikoną, ale nigdy nie został kluczową postacią zespołu. Następnie Pandev spróbował swoich sił w Galatasaray, ale tamten kierunek okazał się dużą pomyłką w jego karierze. Do niezłej dyspozycji wrócił dopiero w 2015 roku, gdy podpisał kontrakt z Genoą. Dziś z blisko stoma występami w drużynie jest jej legendą. Jego 451 występów we włoskiej lidze sprawia, że Pandew jest czwartym obcokrajowcem pod względem rozegranych spotkań w Serie A. 

Już raz rezygnował z gry w kadrze po niepowodzeniach. I założył własną akademię

W reprezentacji Pandew miał lepsze i gorsze momenty. Debiutował w niej już w 2001 roku i przez dziewięć lat, będąc liderem zespołu, próbował wprowadzić go na choćby jeden wielki turniej. To mu się jednak nie udało. Sfrustrowany zrezygnował z gry w kadrze i zajął się czymś wyjątkowym. W 2010 roku założył Akademiję Pandev, by niejako kontynuować swoje dziedzictwo. W 2016 roku po czterech awansach pierwszej drużyny w cztery lata, ta zdobyła Puchar Macedonii. Dzisiaj trenuje w niej 250 zawodników, których prowadzą m.in. brat i kuzyn Gorana.

Kamil GrabaraKolejny kuriozalny błąd Kamila Grabary! Chwilę potem został bohaterem rzutów karnych [WIDEO]

W 2016 roku do powrotu do kadry namówił go Igor Angelowski. Kolejne próby awansów - Euro 2016, mundial w 2018 roku znów były nieudane. Teraz miało być inaczej. Dwa dni przed meczem Pandew opublikował na swoim Instagramie filmik z procesu tworzenia swojej koszulki meczowej i podpisał go motywacyjnym opisem. - Nosiłem tę koszulkę w 113 meczach przez 19 lat. Przeżyłem w niej wiele smutnych, ale i szczęśliwych momentów. (...) Najważniejsze, że wszystkie z Tobą, Macedonio! Niech żyje Macedonia! - napisał.

 

Wygrał najważniejszy mecz w karierze. Dał kadrze pierwszy awans na ME w historii

Na wspomnianej przedmeczowej konferencji prasowej 37-latek dodawał, że finał barażów z Gruzją to jego najważniejszy mecz w karierze. Na boisku zrobił to, co chciał. I w końcu mógł się rozpłakać ze szczęścia. - Jestem tak szczęśliwy! Grałem wiele meczów pod taką presją i moje doświadczenie pomogło zespołowi dziś wywalczyć ten awans - mówił cytowany przez oficjalną stronę UEFA. 

DziubaProtesty w Rosji po wyrzuceniu gwiazdy z reprezentacji. Skandaliczny film. "Wszyscy to robią"

Macedonia Północna na swoich pierwszych mistrzostwach Europy w historii zagra w grupie C z Austrią, Holandią i Ukrainą. Ich mecze zaplanowano w dwóch miastach - jedno spotkanie w Amsterdamie i dwa w Bukareszcie. Podczas tej przerwy reprezentacyjnej przed Macedończykami jeszcze dwa mecze - w dywizji C Ligi Narodów zmierzą się z Estonią (niedziela, 15 listopada, 15) i Armenią (niedziela, 18 listopada, 18).