Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Dawid Janczyk w ekstraklasie?! Jest gotowy na wielki powrót. "Znam swoje możliwości"

Dawid Janczyk wciąż wierzy, że uda mu się wrócić do piłki na wyższym poziomie. - Jestem gotowy i stać mnie na to, żeby wrócić. Znam swoje możliwości, trenerzy też. Moim marzeniem pozostaje zakończenie kariery w Ekstraklasie - powiedział dla "Magazynu Ekspresu Reporterów".

Dawid Janczyk niedawno otrzymał kolejną szansę powrotu na boisko. W lipcu podpisał kontrakt z klubem LZS Piotrówka (województwo opolskie). Oprócz grania, były piłkarz Legii pracuje w firmie prezesa LZS-u Ireneusza Strychacza, gdzie zajmuje się m.in. transportem. Ale to nie wszystko. Były młodzieżowy reprezentant Polski dwa razy w tygodniu trenuje dzieci.

Zobacz wideo Jeden udany transfer Legii i jedno wielkie rozczarowanie. "On Legii w tym sezonie raczej nie pomoże"

Janczyk gotowy na powrót? "Moim marzeniem pozostaje zakończenie kariery w Ekstraklasie"

Jednak teraz Janczyk twierdzi, że mógłby wrócić do piłki na wyższym poziomie. - Jestem gotowy i stać mnie na to, żeby wrócić. Jestem tego w pełni świadomy i znam swoje możliwości. Trenerzy też wiedzą, co mogę osiągnąć. Moim marzeniem pozostaje zakończenie kariery w Ekstraklasie - mówił dla "Magazynu Ekspresu Reporterów". 

Tomasz HajtoTomasz Hajto o spowodowaniu śmierci starszej kobiety. "Myślałem, żeby ze sobą skończyć"

- Legia zawsze będzie w moim sercu. Chciałbym jeszcze tam zagrać, bo przecież spędziłem tam początek mojej kariery. A to były fajne lata mojego życia. Zawsze tam będę wracał - wskazywał Janczyk. - Jestem silnie skoncentrowany na powrocie do piłki i nic nie będzie w stanie mnie nic złamać. Byłem na szczycie, ale spadłem z tego konia. Gdy upadałem, to jednak potrafiłem się podnosić i to przynosi mi motywację - dodał.

Robert Lewandowski i Lionel MessiRobert Lewandowski zdetronizował Messiego! I to w Hiszpanii. Są wyniki głosowania

"Mało brakowało, a bym się zapił"

- Picie zabrało mi w zasadzie wszystko. Nie ma co ukrywać - to wszystko shit. Po cholerę było pić tę wódkę? Mało brakowało, a bym się zapił. Z pełną świadomością jestem w stanie przyznać, że woda sodowa uderzyła mi do głowy. Pojawiła się presja zarabiania pieniędzy, z którą nie potrafiłem sobie poradzić. Co miesiąc byłem w stanie kupić sobie mieszkanie w Warszawie. Interesowało mnie jednak coś innego. Zabawa, koledzy, imprezy w Londynie - opisywał Janczyk. 

Zbigniew Boniek o konflikcie Lewandowskiego z Kucharskim. Zbigniew Boniek o konflikcie Lewandowskiego z Kucharskim. "To kłamca"

W 2007 roku Janczyk przeszedł za cztery mln euro do CSKA Moskwa. Kariera załamała się z powodu problemów alkoholowych. Powiedział o tym w książce "Moja Spowiedź", która ukazała się we wrześniu 2018 roku. - Chciałem się po prostu otworzyć. I się otworzyłem, ale nie było łatwo opowiadać o totalnym upadku, chlaniu i jego konsekwencjach. Bo to jest książka głównie o tym. Nie o Janczyku piłkarzu, tylko o Janczyku alkoholiku, który przechlał swoją karierę, spadł na samo dno - opowiadał dwa lata temu, o czym pisał dziennikarz Sport.pl Bartłomiej Kubiak.