Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Emmanuel Olisadebe zdradził, czym się zajmuje. "Nie jestem zbyt ambitną osobą, nie mógłbym żyć w Europie"

- Szczerze mówiąc, nie jestem zbyt ambitną osobą, taki mam charakter, więc nie mógłbym żyć w Europie, gdzie presja codziennego życia jest bardzo duża - powiedział Emmanuel Olisadebe w rozmowie ze "Sportowymi Faktami".

Emmanuel Olisadebe był gwiazdą reprezentacji Polski w latach 2000-2004, gdy w 25 meczach strzelił 11 goli - aż osiem z nich zdobył w eliminacjach mistrzostw świata 2002, dzięki czemu Polska awansowała na pierwszy mundial po 16 latach, a pochodzący z Nigerii "Emsi" w 2001 roku został sklasyfikowany na 29. pozycji w plebiscycie na najlepszego piłkarza świata. Olisadebe znany jest z gry m.in. w Polonii Warszawa, Panathinaikosie czy Portsmouth, ale jego ostatnim klubem była grecka Weria - zakończył karierę w 2012 roku w wieku 34 lat. 

Zobacz wideo Świetne interwencje Drągowskiego w meczu z Romą [ELEVEN SPORTS]

Cezary KucharskiKucharski przerywa milczenie. "Lewandowski prowokował mnie. Zawsze go to bolało"

Jak się okazuje, Olisadebe spełnił swoje plany i działa w sektorze budowlanym. - Jestem fanem "budowlanki" i już w niej działam. Postawiłem pięć mieszkań i teraz czerpię z nich profity. Szóste mam już w trakcie budowy, choć pandemia zwolniła tę inwestycję. Generalnie biorę teraz życie powoli. Nie jestem pod żadną presją, nigdzie mi się nie spieszy - mówi w rozmowie ze "Sportowymi Faktami".

Emmanuel Olisabede po raz ostatni w Polsce był cztery lata temu 

- Szczerze mówiąc, nie jestem zbyt ambitną osobą, taki mam charakter, więc nie mógłbym żyć w Europie, gdzie presja codziennego życia jest bardzo duża. Mieszkałem w Europie, więc potrafię to porównać. Według mnie w Nigerii żyje się o wiele łatwiej. OK, nie wszystko tu działa, ale jesteśmy do tego przyzwyczajeni. I ja też jestem przyzwyczajony. Natomiast mamy nawet takie powiedzenie w Nigerii, że jeśli masz dzieci w Europie, to tak naprawdę już je straciłeś, ponieważ nie będą chciały wrócić do ojczyzny. Bo nie będą się w stanie znów przestawić. A czy to prawda? To już pod dyskusję - dodał Olisadebe, który w Polsce po raz ostatni był cztery lata temu.

Lewandowski strzela pierwszego gola w tym sezonie LMNiemcy o Lewandowskim: Zachował się, jakby był wybrany na prezydenta USA