Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

"Ból głowy, jakiego jeszcze w życiu nie miałem". Boniek poinformował o zakażeniu

Wątpliwości u prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, Zbigniewa Bońka, wzbudził dwugodzinny ból głowy. Taki, jakiego jeszcze nie miał. Skłonił go do zrobienia testu na koronawirusa, a w sobotę przyszedł pozytywny wynik. - Jakbym nie zrobił testu, to pewnie bym funkcjonował normalnie. Czuję się dobrze - przyznał nam Boniek.

- Niestety, mnie też dopadł COVID-19. Czuje się dobrze, i mam nadzieje, że szybko zobaczymy się na stadionach. Dbajcie o siebie, zdrowie jest jedno - napisał na Twitterze Zbigniew Boniek. Prezes PZPN przyznał w niedzielny poranek, że ma pozytywny test na koronawirusa.

Zobacz wideo "Lech Poznań zapłacił za swoją filozofię, ale to jest słuszna filozofia"

Wątpliwości Bońka wzbudził dwugodzinny ból głowy. Taki, jakiego jeszcze nie miał

Gdy tuż po opublikowaniu tweeta zapytaliśmy Zbigniewa Bońka, jak się czuje, przyznał, że obecnie nie ma praktycznie żadnych z typowych objawów koronawirusa. - Jakbym nie zrobił testu, to pewnie bym funkcjonował normalnie. Czuję się dobrze - przyznał nam prezes. Nie ma i nie miał on ani gorączki, ani utraty smaku, ani dokuczającego kaszlu. To, co wzbudzało jego wątpliwości to tylko czwartkowy dwugodzinny ból głowy. Jak opisuje taki, jakiego chyba jeszcze nigdy nie miał. To on skłonił prezesa PZPN do zrobienia testu - w piątek. W sobotę przyszedł wynik pozytywny.

Prezes PZPN przekazał nam, że jego infekcja nie wpłynie na pracę związku, bo kierowana przez niego instytucja pracuje w trybie home office. Boniek nie miał kontaktu z żadnym z pracowników PZPN od ponad tygodnia, również dlatego, że w zeszły piątek wyjechał do Rzymu. Nad tym, gdzie mógł się zarazić, nie ma co debatować, tym bardziej że wcześniej prezes sporo podróżował po Polsce. Był w strefie czerwonej w Sopocie, gdzie stacjonowała reprezentacja Polski i na meczach w Gdańsku i we Wrocławiu. Był też na spotkaniach naszych młodszych reprezentacji. Jak zaznacza, taka jest jego specyfika pracy, a kontaktów z przypadkowymi osobami, które proszą o zdjęcie czy chcą chwilę porozmawiać, ma sporo.

Bońka czeka 10 dni izolacji

Członkowie PZPN, którzy pracują na meczach kadry, są badani cyklicznie. Ostatnie testy mieli przeprowadzone w czwartek, po meczach. Były negatywne. Teraz prezesa Zbigniewa Bońka czeka 10 dni izolacji. Kadra najbliższe zgrupowanie przed meczami z Ukrainą, Włochami i Holandią rozpocznie 9 listopada.

Przeczytaj także: