Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłkarska Francja w żałobie. Nie żyje legendarny bramkarz Bruno Martini

Zmarł Bruno Martini, legendarny bramkarz. - Będziemy za tobą strasznie tęsknić Bruno, spoczywaj w pokoju - ogłosił francuski klub, Montpellier w mediach społecznościowych. Przyczyną śmierci 58-latka był zawał serca.

Klub piłkarski Montpellier ogłosił śmierć Bruno Martiniego, byłego bramkarza francuskiej drużyny. - Wspaniała postać francuskiego futbolu i MHSC, nasz przyjaciel Bruno, odszedł dziś wieczorem - napisał klub w specjalnym oświadczeniu na swojej stronie internetowej w poniedziałek wieczorem. Zastępca dyrektora ośrodka szkoleniowego Montpellier był niedawno hospitalizowany po zawale serca, do którego doszło 12 października. Jego stan był bardzo ciężki. Niestety nie udało się go uratować.

Zobacz wideo

Francuzi opłakują śmierć legendarnego bramkarza, Bruno Martiniego. "Będziemy za tobą strasznie tęsknić"

- Z nieskończonym smutkiem dowiedzieliśmy się o śmierci Bruno Martiniego. Będziemy za tobą strasznie tęsknić Bruno, spoczywaj w pokoju - brzmi wpis Montpellier na Twitterze.

Martini jest legendą francuskiej piłki nożnej. W latach 1987-1996 zagrał 31 razy w reprezentacji narodowej. Brał udział w turnieju Euro 1992 (podstawowy bramkarz) i Euro 1996, gdzie zdobył brązowy medal jako rezerwowy. Natomiast większość swojej kariery klubowej spędził w Auxerre, gdzie uzbierał aż 322 spotkania. Wygrał z tym zespołem Puchar Francji w 1994 roku i grał w półfinale Pucharu UEFA w 1993 roku przeciwko Borussii Dortmund. W sumie w lidze francuskiej zagrał niemal 500 meczów w latach 1981-99. Bronił również barw AS Nancy oraz Montpellier HSC. Karierę piłkarską  zakończył w 1999 roku.

Później Martini został trenerem bramkarzy reprezentacji Francji (od 1999 do 2010 roku). Następnie przez chwilę był trenerem Montpellier HSC, a ostatnio pełnił funkcję zastępcy dyrektora w ośrodku treningowym Grammont, należącym do Montpellier.

Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl

Przeczytaj także: