Dekadę temu Adam Matuszczyk (lub Matuschyk) był uważany za duży talent. Wychowanek FC Koeln przebił się do pierwszej drużyny, a dzięki polskim korzeniom trafił do kadry. Franciszek Smuda postawił na pomocnika w 20 meczach, w tym na Euro 2012. W reprezentacji zagrał też jedno spotkanie pod wodzą Waldemara Fornalika, gdy w 2013 roku pokonaliśmy Liechtenstein. Później Matuszczyk w kadrze już nie zagrał.
Jego kariera klubowa też nie potoczyła się tak, jak sobie wymarzył. Występował też w Fortunie Dueseldorf, Eintrachcie Braunschweig, Zagłębiu Lubin i trzecioligowym KFC Uerdingen 05. W październiku znowu zmienił klub. 31-latek został piłkarzem niemieckiego piątoligowca 1.FC Dueren. Środkowy pomocnik podpisał trzyletnią umowę.
Już 15 października Matuszczyk będzie miał okazję rywalizacji z Robertem Lewandowskim. FC Dueren zmierzy się z Bayernem Monachium w pierwszej rundzie Pucharu Niemiec. Obaj zawodnicy znają się z kadry Smudy.
Przeczytaj też: