W piątkowy wieczór w Lizbonie Bayern Monachium i FC Barcelona będą walczyć o miejsce w półfinale Ligi Mistrzów. Oczy całego świata będą skierowane przede wszystkim na Roberta Lewandowskiego i Leo Messiego, bezapelacyjnych liderów swoich zespołów. Polak w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach rozegrał 44 mecze, w których strzelił 53 gole i dorzucił do tego 8 asyst. Zdaniem wielu osób napastnik Bayernu, niezależnie od wyniku meczu z Barceloną, w tym roku powinien otrzymać Złotą Piłkę. Wiadomo jednak, że jej nie otrzyma, ponieważ redakcja "France Football" w tym roku odwołała galę.
O tym, że Złota Piłka należała się Lewandowskiemu mówiło już wiele osób. Teraz dołączył do nich Rio Ferdinand. - Lewandowski zasługuje na Złotą Piłkę ze względu na to, co zrobił w tym sezonie. Jeśli poprowadzi Bayern do zwycięstwa w Lidze Mistrzów i nie dostanie ZP, to będzie nie fair - przyznał były reprezentant Anglii w podcaście TalkSport.
I dodał: Jeśli byłbym na miejscu Lewandowskiego, napisałbym petycję o przywrócenie tegorocznej edycji Złotej Piłki. Nie mogę uwierzyć, że odwołali galę. To okrutne.
Przeczytaj także: