Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Rosyjskie władze faworyzują jedną drużynę. Podwójne standardy

PFK Soczi uzyskało zgodę na przełożenie meczu z FK Tambow, w której aż dziewięciu zawodników dostało pozytywny wynik na obecność koronawirusa. Jeszcze w połowie czerwca władze ligi nie chciały pozwolić, żeby doszło do spotkania drużyny z Soczi przeciwko FK Rostów w podobnej sytuacji. Te wydarzenia budzą podejrzenia o podwójnych standardach w rosyjskiej piłce.

PFK Soczi, które w czwartek miało rozegrać mecz z FK Tambow, dostało zgodę na przełożenie spotkania od władz rosyjskiej ligi. Wszystko przez to, że w drużynie gości aż dziewięciu zawodników dostało pozytywne wyniki testów na obecność koronawirusa, które dotarły do nich już po tym, jak piłkarze i sztab drużyny dotarli na miejsce rozegrania spotkania. 

Zobacz wideo Serie A. Sampdoria - Cagliari 3:0. Skrót meczu [ELEVEN SPORTS]

Podwójne standardy w rosyjskiej piłce? Klub przełożył mecz przez zachorowania na koronawirusa

To dziwna decyzja, biorąc pod uwagę, że jeszcze miesiąc temu władze ligi kazały rozegrać spotkanie FK Rostów, w którym w połowie czerwca pozytywne wyniki testów miało sześciu zawodników, a na kwarantannę musiała się udać cała pierwsza drużyna. Wtedy nie przychylono się do prośby klubu o przełożenie spotkania i Rostów musiał zagrać z PFK Soczi w całości składem złożonym z juniorów. Przegrał 1:10. 

Wtedy duży niesmak mogła pozostawić postawa drużyny z Soczi, która wówczas protestowała przeciwko wnioskowi Rostowa o przełożenie spotkania. Wtedy w grze były jednak spore pieniądze - PFK Soczi to klub partnerski Zenita Sankt Petersburg, którego sponsor - Gazprom - wyłożył duże środki, żeby pomóc utrzymać się drużynie współpracującej z Zenitem. Cel został już jednak zrealizowany, więc zachowanie działaczy z Soczi może dziwić, bo ich czwartkowi rywale wciąż walczą, żeby nie spaść z ligi. 

Przeczytaj także:

Więcej o: