Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Koniec sezonu dla Damiana Kądziora! Fatalne informacje z Chorwacji

Podczas niedzielnego spotkania 34. kolejki ligi chorwackiej, Damian Kądzior doznał niebezpiecznej kontuzji. Polski pomocnik złamał nos. Dodatkowo lekarze zdiagnozowali u niego wstrząśnienie mózgu. - Sytuacji z meczu nie pamiętam, ale jestem juz w domu i wracam do zdrowia - napisał reprezentant Polski na Facebooku.

Była 52. minuta meczu Dinama Zagrzeb z Hajdukiem Split (2:3). Damian Kądzior zderzył się niefortunnie z jednym z rywali i upadł na murawę. Błyskawicznie pojawili się przy nim medycy, którzy stwierdzili konieczność zmiany, a polskiego piłkarza zabrali na badania. Jak się okazało, 28-latek doznał groźnej kontuzji. - Niestety obecny sezon nie kończy się dla mnie szczęśliwie. Wczoraj podczas jednego ze starć doznałem złamania nosa oraz wstrząśnienia mózgu - napisał w poniedziałek na Facebooku Kądzior.

I dodał: Sytuacji z meczu nie pamiętam, ale już jestem w domu i wracam do zdrowia. 

Zobacz wideo Messi ma dość prezesa Barcelony. Czy może odejść? [SEKCJA PIŁKARSKA #54]

Damian Kądzior zakończył sezon. "To kolejny wspaniały rok"

Dla Kądziora niedzielne spotkanie było ostatnim w tym sezonie ligi chorwackiej. Polski pomocnik wystąpił w 29 meczach ligowych, w których strzelił 10 goli i zaliczył 10 asyst. Wraz z Dinamem zapewnił sobie mistrzostwo Chorwacji (do końca sezonu pozostało już tylko jedno spotkanie, a Dinamo ma aż 14 punktów przewagi nad drugim NK Osijek). - Zawsze staram się patrzeć pozytywnie. To kolejny wspaniały rok ligowy w wykonaniu drużyny i moim, pomimo słabszej końcówki. Teraz jest chwila na regenerację i odpowiednie przygotowanie przed następnym sezonem.

Kądzior trafił do Chorwacji w lipcu 2018 roku, przechodząc do Dinama z Górnika Zabrze, który otrzymał za niego 400 tys. euro. 28-latek łącznie w barwach drużyny z Zagrzebia rozegrał już 76 spotkań, w których strzelił 21 goli i zaliczył 22 asysty.

Przeczytaj także:

Więcej o: