Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Widzew nie jest już liderem drugiej ligi! Kompromitacja w Siedlcach

Widzew Łódź przegrał kolejny mecz. Tym razem na wyjeździe z Pogonią Siedlce, która dzięki wygranej 3:1 wydostała się ze strefy spadkowej, a przy okazji strąciła Widzewa z pierwszego miejsca, bo ten nie jest już liderem drugiej ligi.

Liderem jest Górnik Łęczna, który w niedzielę grał przed meczem Widzewa z Olimpią Elbląg i wygrał 1:0. Ekipa z Łodzi miała szansę po kilku godzinach wrócić na pierwsze miejsce w tabeli i nawet wróciła, ale nie na długo. Bo tylko od 18. minuty, kiedy gola strzelił Henrik Ojamaa, do 56., kiedy po dobrze wykonanym rzucie różnym wyrównał Oskar Repka.

Zobacz wideo Tym golem Robert Lewandowski przeszedł do historii! [ELEVEN SPORTS]

Pogoń Siedlce wydostała się ze strefy spadkowej

Wyrównująca bramka zmobilizowała gospodarzy i chyba ostatecznie podłamała Widzewa, bo w drugiej połowie to już był zupełnie inny zespół. Przygaszony, zmęczony, zniechęcony. Aż trudno w to uwierzyć, że można zagrać dwie aż tak skrajnie różne połowy.

Ale jeśli ganimy Widzew, trzeba też pochwalić Pogoń. Za ogromne zaangażowanie i walkę. Do końca, bo gospodarze na gola, który zapewni im zwycięstwo, czekali długo. Aż do 86. minuty, kiedy zza pola karnego uderzył Marcin Kozłowski II, a w doliczonym czasie jeszcze wywalczył rzut karny, który wykorzystał rezerwowy Marcin Frilej.

Widzew może spaść jeszcze niżej

Widzew, który spadł na drugie miejsce, zaraz może spaść na trzecie, bo za tydzień gra z GKS Katowice (niedziela, godz. 13.05), który traci do niego już tylko punkt. A patrząc na to, jak prezentuje się zespół Marcina Kaczmarka (spekuluje się, że zastąpi go zaraz Leszek Ojrzyński), trudno przed tym meczem o optymizm.

Zresztą w ogóle jest o niego trudno już od kilku tygodni, bo Widzew przez ostatni miesiąc na osiem spotkań w drugiej lidze wygrał tylko dwa. I znowu robi wszystko, by tak jak w zeszłym roku - kiedy pod koniec sezonu zaliczył serię przedziwnych 10. remisów z rzędu - nie awansować do pierwszej ligi.

Pogoń dzięki niedzielnemu zwycięstwu z Widzewem wydostała się ze strefy spadkowej. Zajmuje ósme miejsce, ale ma tylko dwa punkty przewagi nad 15. w tabeli rezerwami Lecha. Za tydzień podejmie lidera, a więc Górnik Łęczna (niedziela, godz. 17.40).

Przeczytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .



Więcej o: