Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Rosjanie tłumaczą występ Grzegorza Krychowiaka. "Bez wątpienia wkrótce wróci do normalnej formy"

Wróciła liga rosyjska, a portal news.sportbox.ru ocenia, na kim Lokomotiw Moskwa będzie mógł oprzeć grę w kolejnych meczach. Rosyjscy dziennikarze doceniają Grzegorza Krychowiaka i tłumaczą jego słabszy występ w niedzielnym spotkaniu.

W niedzielę Lokomotiw pokonał u siebie FK Orenburg 1:0 w meczu 23. kolejki ligi rosyjskiej. Jedyną bramkę zdobył Aleksiej Mirańczuk w 38. minucie. Gospodarze nie zachwycili, ale po tym meczu są na drugim miejscu w tabeli. Mają trzy punkty przewagi nad trzecim Krasnodarem (ma do rozegrania zaległe spotkanie), a do lidera Zenitu Sankt-Petersburg tracą dziewięć punktów. Do końca sezonu pozostało siedem kolejek.

Zobacz wideo Świetny występ Krzysztofa Piątka i niespodziewane zwycięstwo Herthy:

Krychowiak nie jest w najwyższej formie?

W czasie pandemii koronawirusa doszło do zmiany trenera Lokomotiwu. Jurija Semina zastąpił Marko Nikolić. Portal news.sportbox.ru ocenia, na kim nowy szkoleniowiec będzie mógł oprzeć grę moskiewskiego zespołu. Doceniono m.in. reprezentanta Polski, Grzegorza Krychowiaka

- Bez wątpienia Krychowiak wkrótce powróci do normalnej formy. Podczas niedzielnego spotkania był dobrze pilnowany i nie był w stanie uwolnić się od rywali. To wszystko dlatego, że jego szybkość nie była wystarczająca. Zwykle dużo walczy w środku pola i angażuje w pomocy obrońców rywali - czytamy w komentarzu.

Rybus odejdzie z Lokomotiwu?

W tym sezonie Krychowiak strzelił dziesięć goli i miał pięć asyst w 28 meczach we wszystkich rozgrywkach. Piłkarzem Lokomotiwu jest także Maciej Rybus. Były zawodnik Legii Warszawa w programie "Misja Futbol" przyznał, że ma propozycję z innego klubu. - Teoretycznie mój kontrakt wygasa z końcem tego miesiąca, ale został automatycznie przedłużony na okres trwania ligi. Rozmawiałem z trenerem i wiem, że on chce, żebym został, więc wszystko zależy od działań Mariusza Piekarskiego i propozycji Lokomotiwu Moskwa. Nie ukrywam, że dużą rolę odgrywałaby długość kontraktu. Mam propozycję z Turcji i ta oferta jest cały czas na stole, ale ja się dobrze czuję w Lokomotiwie i to on ma pierwszeństwo. Wciąż czekam na decyzję, ja chciałbym zostać - powiedział Rybus. 

Przeczytaj też:

Więcej o: