Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Prezes warszawskiego klubu atakuje i cytuje Piłsudskiego. "Nieudacznicy i darmozjady"

Prezes Hutnika Warszawa Maciej Purchała opublikował oświadczenie na oficjalnej stronie klubu po wywiadzie burmistrza Bielan Grzegorza Pietruczuka: - Ja, w przeciwieństwie do Pana, z prywatnych pieniędzy realizuje swoje założenia [...]. Czego nie można powiedzieć o Panu, gdy podczas publicznych imprez promuje Pan swoje stowarzyszenie. Za moje pieniądze, które każdego roku odprowadzam w podatkach - napisał prezes Hutnika Warszawa na Facebooku.

11 maja na stronie Sport.pl ukazał się wywiad "Burmistrz Bielan odpowiedział prezesowi Hutnika Warszawa. "Jak ktoś chce się bawić w futbol menadżera, to niech to robi, ale za prywatne pieniądze", w którym burmistrz Bielan, Grzegorz Pietruczuk w stanowczy sposób odpierał zarzuty ze strony prezesa Hutnika Warszawa Macieja Purchały wypowiedziane w tekście z 8 maja "Warszawa będzie miała nowy, piękny stadion! Spektakularna inwestycja".

Zobacz wideo Thorgan Hazard strzela gola w meczu Borussia Dortmund - Schalke

- Pan Purchała chwali się obiektem, który zostanie wybudowany za publiczne pieniądze, a chce go przejąć w dzierżawę. Jest niepoważny, bo nikt się w życiu na to nie zgodzi. Pan prezes wymyślił sobie, że mamy go wspierać i płacić 360 tys. rocznie na utrzymanie klubu. A my prawnie nie mamy takiej możliwości - powiedział Sport.pl Grzegorz Pietruczuk, burmistrz Bielan.

Mocne oświadczenie Hutnika Warszawa 

Hutnik Warszawa postanowił odnieść się do tych zarzutów i na swoim oficjalnym koncie w mediach społecznościowych opublikował oświadczenie prezesa klubu, Pana Macieja Purchały. - W związku z godzącymi w dobre imię klubu stwierdzeniami oraz wprowadzeniem w błąd opinię publiczną jestem zmuszony dokonać sprostowania faktów przytoczonych przez Pana Burmistrza Grzegorz Pietruczuka. Ja, w przeciwieństwie do Pana, z prywatnych pieniędzy realizuje swoje założenia. Przez dziesięć lat zainwestowałem pośrednio lub bezpośrednio w rozwój klubu Hutnik Warszawa kilka milionów złotych. Czego nie można powiedzieć o Panu, gdy podczas publicznych imprez promuje Pan swoje stowarzyszenie. Za moje pieniądze, które każdego roku odprowadzam w podatkach - napisał Maciej Purchała, prezes Hutnika Warszawa na Facebooku.

- Panie Burmistrzu to nie jest moja fanaberia czy próba odegrania się na Panu. Każdy komukolwiek zależy na rozwoju sportu, wie, że bez możliwości korzystania z obiektu na preferencyjnych warunkach rozwój jest zwyczajnie niemożliwy. Wbrew pozorom wyjściem z sytuacji nie musi być dzierżawa. Nie oczekujemy też, że klub zostanie właścicielem, co z oczywistych powodów jest niemożliwe. Na pewno jednak korzystnym rozwiązaniem nie jest wynajem komercyjny tego obiektu przez klub. Zarówno zespoły seniorów jak i zespoły akademii przed rewitalizacją obiektu regularnie trenowały i grały swoje spotkania na obiekcie. Fundacja organizowała turnieje "Hutnik całych Bielan", na których Pan Burmistrz był obecny. Mecze pierwszej drużyny seniorów oglądały rzesze kibiców w tym Pan Burmistrz również. Sam Pan wie, że oprócz najzagorzalszych fanów, były na meczach też rodziny z małymi dziećmi, osoby starsze, czy niepełnosprawne, a to wszystko było niebiletowane. Sport łączy, a ja jako prezes dążę do tego, by każdy przy klubie czuł się bezpiecznie i dobrze - brzmi kolejny fragment oświadczenia prezesa Hutnika Warszawa opublikowanego na oficjalnym profilu klubu w mediach społecznościowych.

I dodał: - Pozwolę sobie zacytować wybitnego Polaka ku przestrodze "Do polityki garną się ludzie, którzy nic nie osiągnęli, a więc nieudacznicy i darmozjady. Polityka to dla nich deska ratunku, mogą godnie żyć nie dając w zamian nic" ~ Józef Piłsudski. Na szczęście nie dotyczy to wszystkich - zakończył Maciej Purchała.

Tak wygląda pełne oświadczenie prezesa Hutnika Warszawa, które zostało zamieszczone na Facebooku:

Przeczytaj także:

Więcej o: