Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Duńska piłkarka, wicemistrzyni Europy: Wiem, że kultura sportu jest u mężczyzn wciąż zacofana. Ale dlaczego?

Duńska piłkarka Pernille Harder nie rozumie, dlaczego w męskiej piłce nożnej homoseksualizm jest znacznie mniej szanowany niż w kobiecej. - Wiem, że kultura sportu jest u mężczyzn wciąż zacofana. Ale dlaczego? - pyta zawodniczka na Twitterze.

Podczas zeszłorocznych mistrzostw świata kobiet we Francji Pernille Harder dokonała coming outu, gdy na meczu jej Danii ze Szwecją, pocałowała zawodniczkę rywalek - Magdalenę Eriksson. - Reakcja na to zdarzenie była raczej dość pozytywna - zdradza Harder w wywiadzie dla magazynu "Elfen". - Niektórzy pisali nam, że to pozwoliło im nabrać odwagi do tego, żeby też otwarcie żyć i pokazywać się ze swoim uczuciem - mówi zawodniczka. 

Zobacz wideo Top 3 asysty Polaków. Sezon 2019/20 [ELEVEN SPORTS]

Duńska piłkarka nie może zrozumieć, dlaczego w męskiej piłce nie akceptuje się homoseksualizmu

Po publikacji wywiadu Harder udostępniła go na swoim Twitterze, w opisie dopisując, że nie może zrozumieć, dlaczego homoseksualizm znajduje akceptację tylko wśród piłkarek. - Dlaczego nie akceptuje się takich relacji w męskiej piłce, a w naszej tak? - pyta. - Życzę wszystkim, żebyśmy mogli otwarcie radzić sobie z homoseksualizmem, ale rozumiem, że są wątpliwości. Wiem, że kultura sportu jest u mężczyzn wciąż zacofana i odpowiedź na to byłaby inna. Ale dlaczego? - pisze Harder. 

Zawodniczka obecnie gra dla niemieckiego Wolfsburga, którego piłkarką jest także reprezentantka Polski, Ewa Pajor. 28-latka to kapitan kadry Danii, z którą w 2017 roku zdobyła srebrny medal mistrzostw Europy. 

Przeczytaj także: