Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Nielegalna przejażdżka Zlatana Ibrahimovicia. Nie powinien jeździć swoim samochodem po ulicach

Zlatan Ibrahimović może zostać ukarany grzywną po tym, jak wybrał się na przejażdżkę swoim Ferrari Monza SP2 wartym ponad dwa mln euro.

Zlatan Ibrahimović to jeden z tych zawodników, którzy lubią, gdy mówi się o nich dużo i głośno. Lubi, gdy wszyscy zwracają na niego uwagę. W czasie zawieszenia rozgrywek spowodowanego pandemią, Szwed na boisku pokazać się jednak nie może. Dlatego postanowił przyciągnąć zainteresowanie, wyjeżdżając na ulice Sztokholmu jednym ze swoich najnowszych aut.

Zobacz wideo 11-latek pobił rekord Tony'ego Hawka z 1999 roku!

Zlatan Ibrahimović może zostać ukarany grzywną

Przejażdżka drogim autem może jednak Ibrahimovicia słono kosztować. Jak się okazało, auto od 30 marca nie jest zarejestrowane, dlatego piłkarz nie powinien się nim poruszać po ulicach, o czym poinformował Mikael Andersson ze szwedzkiej agencji transportu. Według przepisów Zlatan mógłby pojechać swoim autem jedynie najkrótszą możliwą drogą na najbliższy przegląd.

Na razie nie wiadomo, jak dużo Ibrahimović będzie musiał zapłacić za nielegalną przejażdżkę samochodem mającym moc 810 koni mechanicznych, który potrafi rozpędzić się do 100 km/h w niecałe trzy sekundy. Rozpędzenie się do 200 km/h zajmuje mu natomiast jedynie 7,9 sekundy. - Nie możesz go kupić jako zwykła osoba. Musisz być zaakceptowanym klientem Ferrari - powiedział w rozmowie ze "Sport-Expressen" Marcus Engstroem, redaktor naczelny szwedzkiego "Teknikens Värld's", portalu zajmującego się technologiami.

Przeczytaj także: