Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Sensacyjne wieści ws. katastrofy samolotu, którym leciał Sala. Brak pozwolenia

"BBC" podaje nowe szczegóły katastrofy samolotu, w której zginął piłkarz Emiliano Sala. Według angielskich dziennikarzy David Ibbotson, który był pilotem, nie posiadał odpowiedniej licencji, a w trakcie lotu miał być "kompletnie nieprzytomny".

Emiliano Sala leciał 22 stycznia 2019 roku z francuskiego miasta Nantes do walijskiego Cardiff. Był w trakcie transferu z jednego klubu do drugiego. Niestety, w trakcie podróży doszło do katastrofy lotniczej. Komisja badająca okoliczności katastrofy ustaliła, że podczas lotu nad kanałem La Manche awionetka wykonała zwrot o 180 stopni, po czym runęła w 20 sekund kilkaset metrów w dół. Wrak samolotu spoczął na głębokości 63 metrów niedaleko wyspy Guernsey. 

Zobacz wideo Balotelli zaimponował wypowiedzią o koronawirusie!

"Był kompletnie nieprzytomny"

Jak donosi "BBC", w dochodzeniu ustalono, że pilot David Ibbotson nie posiadał odpowiedniej licencji, która upoważniała go do przewożenia pasażerów na zasadach komercyjnych. Licencja wygasła mu w listopadzie, czyli dwa miesiące przed tragicznym wypadkiem. Brytyjscy dziennikarze dodają także, że Ibbotson nie przeszedł szkolenia latania nocą.

W dodatku, w trakcie wypadku miał być też "kompletnie nieprzytomny" z powodu zatrucia tlenkiem węgla. Ale to nie koniec. Samolot miał lecieć zdecydowanie zbyt szybko, jak na możliwości maszyny.

Więcej o tej tragedii przeczytacie TU.