Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Adwokat Ronaldinho tłumaczy aresztowanie legendarnego piłkarza. "On jest niezbyt bystry"

- Ronaldinho nie wiedział, że popełnia przestępstwo, ponieważ nie rozumiał, że dano mu fałszywe dokumenty. On jest niezbyt bystry - mówi Adolfo Marin, adwokat Ronaldinho, cytowany przez portal Sport.es.

Ostatnie miesiące nie są zbyt szczęśliwe dla Ronaldinho. Pod koniec 2018 roku brazylijski urząd skarbowy chciał odebrać od Ronaldinho jego długi wobec państwa, ale była gwiazda Barcelony opróżniła konto niemal do zera. Dlatego policja zajęła część jego majątku, m.in.: luksusowe samochody oraz dzieła sztuki. Z kolei w lipcu ubiegłego roku brazylijski sąd zablokował 57 nieruchomości piłkarza, a dodatkowo zatrzymane zostały jego paszporty. Powodem były niezapłacone podatki i grzywny. To jednak nie koniec problemów.

Zobacz wideo W Barcelonie mogą żałować, że zatrudnili Setiena. Ale nie było innej opcji

Kilka dni temu Ronaldinho został zatrzymany w Paragwaju pod zarzutem posiadania fałszywego dokumentu tożsamości. Policja zatrzymała również jego brata - Roberto. Brazylijczycy posługiwali się paragwajskimi paszportami. Mieli je wykorzystać do wjazdu na teren Paragwaju, gdzie zostali zaproszeni przez Nelsona Belottiego, właściciela kasyna. Formalnie Ronaldinho nie miał prawa opuszczać Brazylii, gdyż policja skonfiskowała jego paszport.

"Ronaldinho? On jest niezbyt bystry"

Adolfo Marin, adwokat Brazylijczyka, twierdzi, że jego klient działał nieświadomie. - Ronaldinho nie wiedział, że popełnia przestępstwo, ponieważ nie rozumiał, że dano mu fałszywe dokumenty. On jest niezbyt bystry - mówił Marin cytowany przez portal Sport.es.

Brazylijczyk zakończył karierę na początku 2018 roku, choć ostatni mecz rozegrał niemal pięć lat temu w brazylijskim Fluminense. Wcześniej Ronaldinho grał m.in. w PSG, Barcelonie i Milanie. W 2005 roku otrzymał Złotą Piłkę dla najlepszego piłkarza roku. Przez wielu kibiców był uznawany za jednego z największych artystów futbolu.