Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Argentyński piłkarz został porwany. Klub opłacił okup i kazał mu zagrać mecz tego samego dnia

Rano porwanie, a wieczorem udział w meczu piłkarskim - brzmi jak scenariusz filmu, ale to dzień z życia Lautaro Valentiego, argentyńskiego piłkarza Atletico Lanus. Sobota dla 21-latka była dniem pełnym wrażeń.

Lautaro Valenti został porwany w miejscowości Avellaneda, znajdującej się w aglomeracji Buenos Aires. Porywacze, jak często zdarza się to w Ameryce Południowej, porwali zawodnika dla okupu. Okupu, który opłacił klub 21-latka.

"Czas Setiena w Barcelonie jest ograniczony. To trener bez planu B"

Argentyński piłkarz został porwany. Klub zapłacił okup, by skorzystać z niego w meczu

Porywacze żądali 5000 dolarów i 3000 pesos - tylko po otrzymaniu takiej kwoty byli gotowi wypuścić piłkarza. Pieniądze rzeczywiście otrzymali, bo przekazali je właściciele klubu. Po przelaniu określonej sumy, policja otrzymała zdawkowe informacje dotyczące miejsca, w którym przebywa Valenti. Po kilku godzinach poszukiwań, funkcjonariusze odnaleźli gracza.

Na tym dzień 21-latka się jednak nie skończył. Szefowie klubu zdecydowali, że po opłaceniu okupu mają prawo oczekiwać od piłkarza występu w wieczornym meczu. Ten spełnił ich oczekiwania i rozegrał 90 minut w starciu ligowym z Aldosivi. Zagrał jednak przeciętnie i otrzymał żółtą kartkę. Jego drużyna przegrała natomiast 0:2.

Pobierz aplikację Football LIVE na Androida

Football LIVEFootball LIVE Football LIVE



Więcej o:
Komentarze (11)
Argentyński piłkarz został porwany. Klub opłacił okup i kazał mu zagrać mecz tego samego dnia
Zaloguj się
  • euzjebusz

    Oceniono 3 razy 3

    Wspaniały sposób na pokazanie potencjalnym porywaczom, że ten sposób działa i to szybko

  • silvermane

    Oceniono 2 razy 2

    Nie zdziwiłbym się, gdyby cała akcja była ukartowana. Można polecić naszym ligowcom strajkującym z powodu braku wypłat.

  • sraczezwersacze

    0

    Porywaczami byli kibice wyklęci drużyny przeciwnej

  • tomos

    0

    Panie BR, popraw Pan zwrot "dniem pełnych wrażeń" na "dniem pełnym wrażeń", bo to ten dzień był pełen wrażeń, rozumiemy?

  • duchal

    0

    Fajny kraj ta Argentyna :)

  • misiur

    0

    Czy tylko mi się wydaje że porwanie zaplanowała konkurencja?

  • zwolay

    0

    Po takich przeżyciach jak miał zagrać ? Strzelić hattricka? Pewnie chłop się modlił by się położyć spać i by mecz się jak najszybciej skończył.

  • acu52

    Oceniono 1 raz -1

    Coś mi to wygląda na samoporwanie. Chłop chciał dorobić sobie do gaży.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX