Niesamowity gest! Specjalnie nie strzelił gola, dostał owację na stojąco [WIDEO]

Niesamowita historia w hiszpańskiej lidze futsalu. Napastnik Cartageny Francisco Solano mógł strzelić gola dla swojej drużyny, ale nie oddał strzału na pustą bramkę, bo zauważył, że jeden z rywali leży na boisku!

Była 10. minuta pierwszej połowy, gdy piłkarze Saragossy rozpoczynali akcję od własnej bramki. W pewnym momencie ich zawodnik Javi Alonso został zahaczony przez napastnika gości, Francisco Solano. Sędzia nie przerwał gry, piłka po chwili trafiła do Solano, który miał idealną okazję. Stał sam przed bramką gospodarzy i mógł podwyższyć na 3:0 dla Cartageny. Mimo to, zatrzymał piłkę, a następnie oddał ją rywalom. Zauważył bowiem, że Alonso nadal leży na boisko. Zagranie fair play roku?

Niesamowite zagranie fair play:

Dlaczego w Polsce tak trudno zbudować mocny klub?

Zobacz wideo

Napastnik gości podszedł do wijącego się z bólu Alonso i przeprosił za faul. W zamian kibice zgromadzeni na trybunach wstali z krzesełek i nagrodzili Solano gromkimi brawami. Takie zachowanie w sporcie to nie jest częsty widok. Saragossa przegrała z Cartageną 0:3.  

Więcej o: