Southampton zmierzył się na wyjeździe z Leicester i wywiózł z King Power Stadium komplet punktów. Święci rozegrali świetny mecz, zdecydowanie przeważali i zasłużenie pokonali wicelidera Premier League.
Choć gospodarze już po kwadransie prowadzili za sprawą Dennisa Praeta, Southampton szybko zdołało przejąć inicjatywę. Stuart Armstrong do wyrównania doprowadził już po pięciu minutach, a kolejny gol dla gości wisiał w powietrzu przez większą część spotkania. Danny Ings w końcówce drugiej połowy znalazł się w sytuacji sam na sam z Kasperem Schmeichelem, posłał piłkę między jego nogami i dał zwycięstwo Świętym.
Spośród czołowych ekip ligi nie zawiodły Chelsea i Manchester United. Pierwsi pokonali pewnie na własnym boisku Burnley 3:0, natomiast "Czerwone Diabły" na Old Trafford rozgromiły Norwich 4:0 - dwa gole zdobył Marcus Rashford, który awansował na 2. miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców ligi.
Ponownie punkty stracił za to Arsenal. Choć po pokonaniu Manchesteru United w poprzedniej kolejce zdawało się, że "Kanonierzy" wracają na dobre tory, to w sobotę tylko zremisowali z Crystal Palace 1:1. W pięciu ostatnich meczach londyńczycy odnieśli tylko jedno zwycięstwo.
W pozostałych meczach Everton wygrał 1:0 z Brighton, a Wolverhampton podzieliło się punktami z Newcastle (1:1).
Liderem bez względu na wyniki spotkań 22. kolejki pozostanie Liverpool, który zmierzy się z Tottenhamem Hotspur w ostatnim sobotnim meczu. Po wpadce Leicester Manchester City ma szansę na wskoczenie na 2. miejsce w tabeli. By tak się stało, w niedzielę musi pokonać Aston Villę.