PSG dobrze zarabia na Mbappe, ale 30 mln pensji w nowym kontrakcie to "śmieszna" informacja

Negocjacje kontraktowe Kyliana Mbappe z PSG przebiegają w "dobrym klimacie". Dla dyrektora sportowego klubu, przywiązanie do siebie mistrz świata jest priorytetem. Również dlatego, że klub zarabia na nim więcej niż na Naymarze i to przy znacznie mniejszych nakładach. L'Equipe informacje jakoby 20-latek miał teraz dostać 30 mln euro rocznej pensji określa mianem "śmiesznej".

Rozmowy z Mbappe w sprawie nowego kontraktu przebiegają w “dobrym klimacie” - informuje poniedziałkowy dziennik “L’Equipe”. Opisuje też w jakim punkcie są starania o przedłużenie pięcioletniej umowy, zawartej z młodym piłkarzem latem 2017 roku.

Wiadomości podane przez włoskie media o tym, że wraz z nową umową Mbappe mógłby inkasować co roku 30 milionów euro, klub uznaje za “śmieszne”. Przypomnijmy, że piłkarz wedle obecnego kontraktu ma 19,5 mln euro brutto. To jak na 20-latka ogromne pieniądze. Jak na paryską gwiazdę - normalne. Przypomnijmy, że Neymar za rok biegania po stadionach Ligue 1 dostaje 37 milionów euro! To jednak wyjątek i zapewne prędko się nie powtórzy.

Gazeta podkreśla, że dyrektor sportowy klubu Leonardo traktuje zatrzymanie Mbappe jako priorytetową sprawę. Powodów jest kilka. To o niego klub chce opierać swoją ofensywę w najbliższych kilku latach. To jego uznaje za jeden z największych talentów światowej piłki. Poza tym chcę stawiać na młodych, chcę mieć u siebie gracza z Paryża (napastnik pochodzi ze stolicy), chcę mieć w składzie mistrza świata i chcę na Mbappe zarabiać. O tym ostatnim może nie mówi się tak dużo ale, to właśnie Mbappe napędza obecnie paryski marketing. Jego koszulki sprzedają się znacznie lepiej niż Neymara, który szybko popadł w niełaskę kibiców. Przy Mbappe przyszłość Brazylijczyka schodzi na drugi plan. Klub nie chce co prawda jednego lata stracić dwóch swoich największych gwiazd (o Mbappe ma mocno zabiegać Real, ale też Manchester City czy Barcelona), ale po Neymarze nikt płakać nie będzie.

Ani słowa o długości kontraktu

Według “L’Equipe” w rozmowach nie było na razie mowy o pieniądzach, które może zarobić w Paryżu Francuz. Nie było też mowy długości nowego kontraktu. Zresztą z przywiązaniem do siebie Mbappe sprawa nie jest tak prosta i oczywista. Mbappe wie, że im dłużej zostanie w Paryżu tym trudniej będzie mu się z niego ruszyć. Poza tym przy ewentualnym przedłużeniu umowy o kolejne 5 lat, kwota odstępnego byłaby za niego tak duża, że nie byłby jej stanie zapłacić żaden klub. A gdyby Mbappe chciał jednak spróbować swoich sił w ekipie, której koszulki nosił w dzieciństwie? Według gazety w nowej umowie Kyliana być może będzie próba wprowadzenia klauzuli zezwalającej graczowi na negocjacje z innym klubem podczas obowiązywania jego paryskiej umowy.

Zobacz wideo

Kolejną ważną sprawą jest chęć klubowego triumfu Mbappe w Europie. W ostatnich dwóch sezonach mistrzowie Francji z Ligą Mistrzów żegnali się zawsze w 1/8 finału. Leonardo będzie musiał więc roztoczyć wizję paryskich sukcesów w Champions League, ale też podeprzeć ją konkretnymi zapewnieniami dlaczego to na Parc des Princes na młodziana czeka największe sportowe szczęście. Mały kroczek ku temu może być postawiony we wtorek wieczorem. Wtedy PSG zagra z Realem na Bernabeu. Choć awansu do fazy play-off jest pewne, to drugi triumf z “Królewskimi” (pierwszy mecz 3:0) i pokaz siły Francuzów w Hiszpanii może sprawić, że klimat dalszych negocjacji będzie jeszcze lepszy

Więcej o: