Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Polski piłkarz Serie A może kosztować wielkie pieniądze! Transfer już latem?

Arkadiusz Reca po roku, w którym bardzo rzadko pojawiał się na boisku w barwach Atalanty, zmienił klub. W SPAL jest podstawowym lewym obrońcą, a jego agent przekonuje, że latem klub może wyłożyć spore pieniądze, żeby go zatrzymać.

Na razie, Reca jest do SPAL tylko wypożyczony. Kosztuje to milion euro, a w umowie między klubami wpisano jeszcze kwotę odstępnego, za którą klub z Ferrary może sprowadzić go na stałe – to osiem milionów euro. Zdaniem agenta Recy, Marcina Kubackiego, to kwota, którą SPAL może za niego wyłożyć. - To nie jest kwota z kosmosu. Jeśli Arek zagra dobry sezon, to będą w stanie sprzedać go za wielkie pieniądze. Ale to jest melodia przyszłości – powiedział w rozmowie z TVP Sport.

Marcin Kubacki: Na początku był dramat. Nie chodziło nawet o język

Przez cały sezon 2018/2019, Reca rozegrał w Atalancie raptem 140 minut. Ale mimo to, jego agent nie spodziewał się, że będzie chciał odejść z klubu, bo przed rozpoczęciem nowego sezonu był jego zdaniem w bardzo dobrej formie i mógł aspirować do gry w pierwszym składzie. - Dla mnie priorytetem jest, żeby Arek znowu poczuł się kimś ważnym w zespole. Szefowie SPAL-u zrobili dużo, żeby go pozyskać. Zapłacili milion euro za wypożyczenie z opcją wykupu za osiem – mówi. W rozmowie z TVP Sport opowiedział też o trudnych początkach we Włoszech, gdy Reca zderzył się z barierą językową i – jak się okazuje – również fizyczną. 

- Na początku był dramat. Nawet nie chodziło o język, a o przygotowanie fizyczne. W Atalancie wszyscy zdają sobie sprawę jak ciężkie są treningi u Gian Piero Gasperiniego. Dzięki temu zajeżdżają wszystkich fizycznie w lidze. Miał dwa-trzy treningi dziennie, wolne o 21 i dopiero wtedy mógł się uczyć języka. Byłem przy tym jak w czasie lekcji zasypiał na stole. Tak był zmęczony. Jeszcze zanim transfer do Atalanty doszedł do skutku, mówiłem mu, że pierwszy rok we Włoszech będzie bardzo trudny, zwłaszcza w takim klubie. Ale to, czego się nauczył, zachowa do końca kariery - stwierdził Kubacki

Po przejściu do SPAL Reca zagrał już w czterech meczach i uzbierał ponad dwa razy więcej minut niż w całym poprzednim sezonie. Jerzy Brzęczek powołał go do kadry na spotkania z Łotwą i Macedonią Północną.

Jerzy Brzęczek gasi pożary! Piłkarze reprezentacji Polski mają zarzuty do trenera

Zobacz wideo