Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Kuriozalny samobój w derbach Pragi. Internauci nie mają wątpliwości: Gol z d***

Michal Sacek nie będzie dobrze wspominał ostatnich derbów Pragi. Jego Sparta przegrała ze Slavią 0:3, a on sam strzelił gola samobójczego, robiąc to w bardzo kuriozalny sposób.

Była 55. minuta niedzielnych derbów Pragi. Peter Olayinka przejął piłkę w polu karnym rywali i strzelił mocno w kierunku dalszego słupka. Strzał zablokował jeden z leżących rywali (chwilę wcześniej zderzył się z przeciwnikiem), ale zrobił to tak niefortunnie, że skierował piłkę do własnej bramki. Nie sam fakt bramki samobójczej, a sposób jej zdobycia przyciąga jednak uwagę. W poniższym materiale wideo możemy zobaczyć, jak Michal Sacek pokonał swojego bramkarza.

Sacek samobója strzelił przy stanie 0:1. Wcześniej prowadzenie Slavii dała bowiem bramka Tomasa Soucka, zdobyta z rzutu karnego. Uczestnik Ligi Mistrzów (pierwszy mecz w fazie grupowej Slavia zremisowała z Interem 1:1) w tej chwili zajmuje pierwsze miejsce w tabeli ligi czeskiej. Jako jedyna drużyna w lidze jest niepokonana.

Więcej o: