Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Strzelił dziewięć goli w meczu MŚ U-20. Haaland zagra w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów

Erling Braut Haaland przeszedł do historii, strzelając dziewięć goli w meczu Norwegia - Honduras (12:0). Kluby, które zwrócił uwagę na Norwega mogą być rozczarowane, bo zimą przeszedł do RB Salzburg i zagra w przyszłym sezonie Ligi Mistrzów.

- Trochę mnie denerwuje to, że nie strzeliłem gola w ostatniej minucie meczu. Muszę usiąść i zastanowić się, co poszło nie tak i może zrozumiem, co się stało - żartował Erling Braut Haaland po meczu. Rozpoczął strzelanie już w 9. minucie spotkania. W 36. minucie z rzutu karnego skompletował hat-tricka, a siedem minut później trafił do siatki rywali po raz czwarty. To jednak mu nie wystarczało, bo gole zdobył jeszcze w 50., 67., 77., 88. i 90. minucie, łącznie zdobywając aż 9 bramek.

Zobacz wideo

- Ale swojego rekordu nie pobiłem, bo jak miałem trzynaście lat udało się trafić trzynaście razy do bramki w trakcie jednego spotkania - dodał Norweg. Jego ojciec Alf-Inge grał m.in. w Leeds United i Manchesterze City, ale w przeciwieństwie do syna, był obrońcą. - Haaland zdecydowanie zostanie napastnikiem klasy światowej. Jest silny jak niedźwiedź i szybki jak koń. To snajper, maszyna do strzelania goli - powiedział dziennikarz Dagbladet Oyving Godo w rozmowie z ESPN w 2018 roku. Haaland jeszcze nie zadebiutował w pierwszej reprezentacji Norwegii i teoretycznie może zagrać dla Anglii, bo urodził się w Leeds (jest też fanem "Pawi").

Haaland zagra w Lidze Mistrzów

Kluby, które zwróciły uwagę na Haalanda, muszą obejść się smakiem. 18-latek zimą przeszedł z Molde (gdzie w 50 meczach zdobył 20 bramek i zaliczył sześć asyst) do RB Salzburg za około 5 mln euro. W zespole mistrza Austrii rozegrał jak do tej pory co prawda dopiero pięć spotkań (strzelił jednego gola w trakcie 149 minut), ale w najbliższym sezonie powinien grać częściej, zwłaszcza wobec odejścia Munasa Dabbura, najlepszego strzelca zespołu. Haaland będzie miał okazję zagrać w Lidze Mistrzów, bo RB Salzburg awansowało do tych rozgrywek po raz pierwszy w swojej historii.