W niedzielę Stal Kraśnik mierzyła się na stadionie MOSiR z Chełmianką Chełm. Mecz III ligi (IV grupa) zakończył się w skandaliczny sposób – po interwencji policji okazało się, że dwóch sędziów asystentów prowadziło zawody będąc pod wpływem alkoholu.
Funkcjonariusze zostali wezwani na miejsce przez Kierownika ds. bezpieczeństwa stadionu MOSiR. Na prośbę organizatorów, spotkanie nie zostało przerwane, a badanie alkomatem nastąpiło po ostatnim gwizdku. Przypuszczenia okazały się prawdziwe – jeden z mężczyzn miał 0,3, a drugi 0,6 promila alkoholu. U sędziego głównego policjanci nie stwierdzili obecności alkoholu.
Teraz sprawa wspomnianych asystentów trafi do sądu – przeciw nim zostanie skierowany wniosek o ukaranie w związku z wykonywaniem czynności zawodowych pod wpływem alkoholu. Sprawę zbada też Polski Związek Piłki Nożnej. Delegacja sędziowska, która prowadziła feralne spotkanie, przyjechała do Kraśnika z Krakowa.
Mecz zakończył się remisem 1:1.